24 lata – tyle czekali fani Poważnego Sama, by móc dokończyć walkę, która została zawieszona w niebycie. Zamiast wybuchowego finału postawiono na szereg prequeli do głównej linii fabularnej całej serii. Teraz jednak w końcu nadchodzi kontynuacja, na którą wielu czekało.
Wreszcie Mental dostanie za swoje
Historia Serious Sam: The Third Encounter rozpoczyna się zaraz po wydarzeniach z bezpośredniego poprzednika, czyli The Second Encounter. Sam wyrusza statkiem kosmicznym do siedziby Mentalu – kosmicznego najeźdźcy, który zaatakował Ziemię i podporządkował sobie ludzkość. I tyle właściwie wiadomo o fabule. Twórcy nie zdradzają na razie szczegółów, ale jedno jest pewne: tym razem Sam ma uderzyć w samo serce swojego największego wroga.
Więcej przeciwników, większy arsenał
Jeśli liczyliście na rewolucję w formule rozgrywki, to raczej nie tędy droga. The Third Encounter ma pozostać wierne korzeniom serii, stawiając na klasyczną, arcade’ową rozwałkę. Na ekranie ponownie zaroi się od przeciwników, a przetrwanie kolejnych starć będzie wymagało nie tylko podejmowania szybkich decyzji, ale też świadomości otoczenia i sporego zapasu amunicji.
Dlatego też do dyspozycji Sama trafią dobrze znane rodzaje broni, a także nowe narzędzia anihilacji. Wszystko to wykorzystamy na obcych planetach, w warowniach i nieprzyjaznych pustkowiach. Twórcy obiecują również świeże pomysły, choć nie pochwalili się jakie.
Samotnie lub z ekipą
Serious Sam: The Third Encounter, podobnie jak poprzednie odsłony, zaoferuje również tryb kooperacji, w którym wespół ze znajomymi staniemy naprzeciw hord kosmitów, a kolejne potyczki wzbogacone będą o jeszcze większą plejadę pocisków, wybuchów i radosnego chaosu. Warto wspomnieć także, że za produkcję odpowiada Croteam, studio znane z pierwszych klasycznych odsłon serii, a wydawcą pozostaje Devolver Digital. To właśnie twórcy Serious Sam: The First Encounter oraz Serious Sam: Siberian Mayhem mają znów dostarczyć nam dawkę bezkompromisowej strzelaniny.
Kiedy, kiedy, kiedy?
Na razie trzeba uzbroić się nie w miniguna, a w… cierpliwość. Serious Sam: The Third Encounter znajduje się na wczesnym etapie produkcji, więc data premiery tytułu nie została jeszcze ujawniona – lecz można już dodać go do listy życzeń na Steamie. Fanom pozostaje więc czekać na kolejne informacje i mieć nadzieję, że tym razem Sam rzeczywiście doprowadzi swoją krucjatę przeciwko Mentalowi do końca. Po tylu latach czekania należy się to zarówno nam, jak i jemu. Ja zaś zacytuję jednego z p

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


