Halloween ponownie zawita do Dying Light 2: Stay Human, a Techland przygotował dla graczy trzy tygodnie polowania na zarażonych, rywalizacji i zdobywania specjalnych nagród. Wydarzenie Halloween Showdown 2026 wystartuje 26 października wraz z aktualizacją 1.30. Na tym jednak plany polskiego studia się nie kończą. W listopadzie seria Dying Light otrzyma również nowe rozwiązania audio opracowane we współpracy z firmą Embody.
Villedor w halloweenowej odsłonie. Gracze zdecydują o zwycięzcy
Tegoroczne Halloween Showdown potrwa do 16 listopada. W tym czasie Villedor zmieni wygląd za sprawą dekoracji inspirowanych meksykańskim świętem Día de los Muertos, a w trybie Tower Raid pojawi się klasyczna halloweenowa oprawa. Nie zabraknie również tematycznych przeciwników, których eliminowanie będzie ważną częścią wydarzenia. Najciekawszy element imprezy stanowi rywalizacja dwóch rodzajów zarażonych. W każdym tygodniu gracze będą polować na specjalnych przeciwników i zbierać rozsypane po mieście słodycze. Następnie wykorzystają je do głosowania na wybraną bestię, przekazując cukierki Bace na straganie na Bazarze. Wynik społecznościowej rywalizacji wpłynie nie tylko na to, który przeciwnik zwycięży, lecz także na dostępne nagrody.
Za realizację cotygodniowych celów przewidziano specjalne bronie, a zwycięska bestia przesądzi o tym, który ekskluzywny talizman trafi do graczy. Ukończenie obu głównych celów wydarzenia pozwoli zdobyć dwie główne nagrody. Postępy będzie można śledzić na oficjalnej karcie Halloween Showdown w serwisie Dying Light Outpost. Taki system daje społeczności większy wpływ na przebieg imprezy niż zwykłe odhaczanie kolejnych zadań. Pozostaje pytanie, czy gracze będą głosować na swoich ulubieńców, czy po prostu wybiorą stronę oferującą atrakcyjniejsze nagrody.
Techland stawia na dźwięk przestrzenny
Halloween to nie jedyny powód, dla którego Techland chce przyciągnąć graczy do swoich produkcji. Studio nawiązało współpracę z Embody, aby wprowadzić do Dying Light 2: Stay Human oraz Dying Light: The Beast pakiet dźwięku przestrzennego Immerse Gamepack. Rozwiązanie ma dostosowywać brzmienie do uszu użytkownika i używanych przez niego słuchawek. Dzięki temu odgłosy zarażonych i otoczenia powinny zyskać lepszą przestrzenność oraz kierunkowość.

W grach, w których zagrożenie często pojawia się poza polem widzenia, takie usprawnienie może mieć znaczenie nie tylko dla atmosfery, ale również dla orientacji w otoczeniu. Funkcja ta zadebiutuje 5 listopada. Przez pierwsze 14 dni będzie dostępna bezpłatnie w obu grach, bez obowiązku zapłaty po zakończeniu okresu próbnego. Osoby, które zechcą korzystać z niej dłużej, będą mogły wykupić pięcioletnią licencję w ramach jednorazowej płatności, bez dodatkowych ukrytych kosztów.
Dobra okazja, by wrócić do Dying Light 2
Techland zapowiada również specjalne promocje na Dying Light 2: Stay Human, zależne od platformy. Obniżki mają sięgać nawet 80%, co może zachęcić do nadrobienia produkcji osoby, które dotąd odkładały zakup. Aktualizacja 1.30 nie przewraca rozgrywki do góry nogami, ale oferuje kilka powodów, by ponownie odwiedzić Villedor. Rywalizacja o nagrody urozmaica typowe polowanie na zarażonych, a listopadowa premiera Immerse Gamepack może dodatkowo wzmocnić atmosferę obu odsłon serii. Szczególnie interesujące będzie to, czy ulepszenia dźwięku rzeczywiście przełożą się na odczuwalnie lepsze wrażenia podczas nocnych wypraw.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.

