Twórcy Celeste zapowiedzieli wersje na Switcha

Ilustracja z gry Celeste przedstawiająca Madeline sięgającą ku latającej truskawce, w otoczeniu Badeline, Theo w pękniętym lustrze, starszej pani i duszka Oshiro.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Extremely OK Games, studio odpowiedzialne za Celeste, przygotowuje kolejną platformówkę. City of None trafi na PC, Nintendo Switch oraz Switcha 2, a premierę zaplanowano na 2027 rok. Nowy zwiastun potwierdza wersje na konsole Nintendo, ale nie przynosi nowych informacji o samej rozgrywce. Na razie pozostaje więc przyjrzeć się temu, co twórcy zdradzili przy pierwszej zapowiedzi.

City of None zabierze graczy do miasta opanowanego przez dziwne istoty

W nowej produkcji będziemy biegać, skakać i walczyć w rozległej metropolii zamieszkanej przez tajemnicze duchy, bestie oraz roboty. Podczas podróży spotkamy też sprzymierzeńców, którzy pomogą nam w walce o odzyskanie kontroli nad miastem. Głównymi przeciwnikami będą tak zwani Żarłoczni Baronowie, sprawujący władzę nad tym osobliwym miejscem.

Platformowa rozgrywka w Celeste – Madeline z niebieskimi włosami skacząca nad rzędami lodowych kolców w kierunku zielonego kryształu odnawiającego zryw.

Extremely OK Games nie ujawniło jeszcze szczegółów fabuły, dlatego trudno ocenić, jak mocno historia będzie związana z eksploracją i walką. Wiadomo natomiast, że City of None nie ograniczy się do pokonywania kolejnych platform. Twórcy przygotowują pięć sektorów miasta, z których każdy ma oferować wiele ścieżek do odkrycia.

Platformówka z elementami metroidvanii

Podstawą rozgrywki pozostanie zręcznościowe przemieszczanie się po świecie, z którego studio zasłynęło dzięki Celeste. Tym razem eksploracja ma jednak odgrywać jeszcze większą rolę. Podczas wypraw będziemy zdobywać przedmioty i nowe umiejętności otwierające dostęp do wcześniej niedostępnych obszarów oraz alternatywnych sposobów poruszania się.

Początkowa sekwencja dialogowa w grze Celeste – Madeline rozmawia ze starszą kobietą przed drewnianą chatką na zaśnieżonym szlaku.

Takie rozwiązanie sugeruje inspiracje metroidvaniami, w których rozwój postaci i poznawanie mapy wzajemnie się uzupełniają. Pięć rozbudowanych sektorów może zapewnić sporo przestrzeni do odkrywania skrótów i powracania do miejsc, które wcześniej pozostawały poza naszym zasięgiem. Najważniejsze będzie jednak odpowiednie zaprojektowanie poziomów. Sama liczba odnóg na mapie nie wystarczy, jeśli eksploracja nie będzie wiązała się z interesującymi odkryciami.

Pikselowa oprawa z dbałością o animacje

City of None stawia na klasyczną grafikę pikselową, ale nie oznacza to rezygnacji z efektownych animacji. Otoczenie ma być bogate w detale, a duże piksele i ograniczona paleta kolorów nadadzą miastu charakterystyczny wygląd. Twórcy chcą połączyć estetykę kojarzoną ze starszymi grami z płynnością animacji i szczegółowością współczesnych produkcji niezależnych.

To kierunek, który dobrze pasuje do platformówki nastawionej na ruch i eksplorację. Czytelna oprawa może ułatwić ocenę odległości i przeszkód podczas trudniejszych sekwencji, choć ostatecznie wiele zależy od tego, jak grafika będzie współgrała z projektem poziomów.

Po anulowaniu Earthblade studio zaczyna nowy rozdział

Przed rozpoczęciem prac nad City of None Extremely OK Games rozwijało Earthblade, zapowiedziane w grudniu 2022 roku. Produkcja miała początkowo zadebiutować w 2023 roku, ale po kolejnych opóźnieniach została ostatecznie anulowana. Studio wskazywało na trudności związane między innymi ze sporami o prawa do marki. W przypadku City of None twórcy ponownie stawiają na platformówkę, ale rozbudowują formułę o eksplorację dużego świata i elementy metroidvanii. Zapowiedź wersji na obie generacje Switcha poszerza grono potencjalnych odbiorców, jednak na razie nie znamy dokładnej daty premiery.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Reddicie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top