Uncharted Legacy of Thieves Collection – recenzja (PC). Nathan i Chloe na PC

Gra dostępna na:
PC
PS4
PS5
Uncharted Legacy of Thieves Collection - grafika główna gry.
Artur Janczak
Artur Janczak

Seria Naughty Dog zajmuje szczególne miejsce w moim sercu, a pierwsze odsłony na PS3 przeszedłem kilkukrotnie – podobnie jak czwórkę, The Lost Legacy czy Golden Abyss na PlayStation Vita. Kilka lat temu nawet nie przypuszczałem, że przygody Nathana i Chloe zawitają na PC.

To świetna wiadomość, ale szkoda, że gracze komputerowi wciąż nie mają dostępu do oryginalnych odsłon. Jak jednak wypada Uncharted Legacy of Thieves Collection? Sprawdziłem i mam kilka słów do przekazania. Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do recenzji.

Koniec emerytury

W Uncharted 4 Drake prowadzi spokojne życie. Schował do szafy wszystko, co związane z poszukiwaniem skarbów, przygodami i ryzykiem utraty życia. Teraz skupia się na tym, co ceni najbardziej – swojej miłości. Jednak los bywa przewrotny, gdyż w pewnym momencie pojawia się ktoś, kogo uważał za martwego – jego brat, Sam.

Nathan stara się pomóc bratu.
Nathan stara się pomóc bratu.

Jego niespodziewany powrót oznacza zarówno pojednanie, jak i kłopoty. Starszy Drake jest wplątany w poważne tarapaty, a jeśli nie odnajdzie skarbu Henry’ego Every’ego, to tym razem może nie ujść z życiem. Nathan ostatecznie zgadza się pomóc Samowi, wyruszając na poszukiwania zaginionych dóbr. Fabuła w Uncharted 4 jest niezwykle wciągająca, pełna zwrotów akcji i kapitalnych momentów.

GOG - Zagraj w nowości i Klasyki

Wyprawa do Indii

Druga gra w zestawie – Zaginione Dziedzictwo – opowiada o losach Chloe Frazer i Nadine Ross. Chloe pojawiła się pierwotnie w drugiej i trzeciej odsłonie serii, natomiast Nadine zadebiutowała w czwartej. Nawet jeśli nie znacie poprzednich gier, nie musicie się martwić. Obie bohaterki dopiero w tej produkcji odkrywają swoje prawdziwe ja, ujawniając swoją przeszłość.

Uncharted Zaginione Dziedzictwo
Uncharted Zaginione Dziedzictwo – widok na góry

Chloe i Nadine szukają wspólnie Kieł Ganeśi w Indiach. Zaginione Dziedzictwo koncentruje się nie tylko na skarbach, ale także na osobistej podróży pełnej emocji. To dobrze poprowadzona produkcja, przypominająca Tomb Raidera i Indianę Jonesa, której trudno zarzucić cokolwiek pod kątem fabularnym. Chloe i Nadine stają się pełnoprawnymi głównymi bohaterkami, które bez trudu mogłyby kontynuować serię.

Strzelaniny, pościgi i wiele więcej

Obie produkcje mocno stawiają na fabułę, eksplorację, rozwiązywanie zagadek i widowiskową wymianę ognia. Wszystko jest odpowiednio zbalansowane – znajdzie się miejsce na misje skradankowe, zręcznościowe oraz sekwencje w półotwartym świecie. Dla miłośników zaglądania w każdy kąt przygotowano ukryte skarby.

Chloe i Nadine ledwo uszły z życiem.
Chloe i Nadine ledwo uszły z życiem.

Uncharted 4 i Zaginione Dziedzictwo to kwintesencja dorobku Naughty Dog. Formuła przygodowych akcyjniaków została doprowadzona do perfekcji – tempo gry jest idealnie wyważone, a wyzwania dają satysfakcję bez zbędnego zniechęcania gracza. To mieszanka, której ciężko nie pokochać.

Uncharted Legacy of Thieves Collection na PC

W przygotowaniu wersji na komputery znaczącą rolę odegrało Iron Galaxy Studios. Mój zestaw (i5-11400F, 16GB RAM, RTX3060 12GB) nie miał żadnych trudności z obsługą obu gier na wysokich ustawieniach w 1440p. Dzięki technologii DLSS można cieszyć się doskonałą płynnością, choć i bez niej FPS-y są zadowalające.

Uncharted Legacy of Thieves Collection
Nathan gra w Crasha Bandicoota!

Krajobrazy zapierają dech w piersiach, animacje twarzy to najwyższa półka, a oprawa dźwiękowa nadal zachwyca. To produkcje ponadczasowe, które na PC prezentują się jeszcze lepiej. Warto wspomnieć o kapitalnym polskim dubbingu – to jeden z tych przykładów, gdzie rodzima wersja językowa wypada wyśmienicie.

Jednej rzeczy zabrakło

Czy tęsknicie za klasycznym trybem multiplayer? Takim bez przepustek sezonowych i mikropłatności? Niestety, Uncharted Legacy of Thieves Collection na PS5 i PC zostało pozbawione rozgrywki sieciowej, która była obecna w oryginałach na PS4. To ogromna szkoda.

Sam prosi Nathana o pomoc.
Sam prosi Nathana o pomoc.

Brak trybu online to trend, który dotknął także The Last of Us Part I. Rozumiem, że w grę wchodzą pieniądze, ale będę tęsknił za wyczuciem Naughty Dog do staroszkolnych potyczek w sieci. Studio wydaje się obecnie w pełni skupione na doświadczeniach dla jednego gracza.

Trzeba zagrać

Ta składanka jest zdecydowanie warta swoich pieniędzy. Piękne historie, wspaniałe krajobrazy i klimat sprawiają, że człowiek chce więcej. Naughty Dog opanowało ten gatunek do perfekcji. Co ważne, całość możecie nabyć bez DRM na GOG-u, co pozwala wracać do świata Nathana i Chloe w dowolnym momencie. Polecam z całego serca.

Gameplay – Uncharted 4: Kres Złodzieja

YouTube player

Gameplay – Uncharted: Zaginione Dziedzictwo

YouTube player

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), naszym Discordzie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!


GOG - Wydawca

Udostępnienie kodu w żaden sposób nie wpłynęło na wydźwięk powyższej recenzji.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top