Zapowiedziano 1666: Amsterdam i wydano darmowy prolog

Mroczna grafika koncepcyjna lub kadr z gry „1666 Amsterdam”, przedstawiający historyczną ulicę siedemnastowiecznego Amsterdamu tuż obok kanału. Widoczne są charakterystyczne, wąskie, ceglane kamienice skąpane w ponurej, mglistej atmosferze zmierzchu, oddające gęsty klimat epoki.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Patrice Désilets, twórca pierwszych odsłon serii Assassin’s Creed oraz Ancestors: The Humankind Odyssey, przypomniał o sobie podczas Summer Game Fest. Jego studio Panache Digital Games oficjalnie zaprezentowało 1666: Amsterdam – mroczną, przygodową grę akcji z widokiem z trzeciej osoby, która od lat rozpalała wyobraźnię graczy. Co najlepsze, na pełną wersję nie trzeba czekać w ciemno, ponieważ na platformach Steam oraz Epic Games Store wylądował już darmowy, grywalny prolog.

Trzy epoki, kot z przeszłości i mroczny pakt

Fabuła 1666: Amsterdam zapowiada się niezwykle intrygująco. Opowieść zostanie rozbita na trzy różne osie czasowe – trafimy do tytułowego roku 1666, pod koniec ubiegłego wieku oraz do czasów współczesnych. Cała intryga kręci się wokół tajemniczych kontraktów zawartych jeszcze w 1333 roku, na mocy których miastem rządzą zakulisowe siły zwane Oryginałami.

Nastrojowy zrzut ekranu z projektu „1666 Amsterdam”, ukazujący inną część dawnego miasta z perspektywy wąskich, zacienionych uliczek. Kontrastowe, dramatyczne oświetlenie i wszechobecny mrok podkreślają tajemniczy, lekko gęsty ton produkcji związany z eksploracją i skradaniem.

Główną bohaterką jest Noa Brooklyn, dziewczyna wychowana do roli tak zwanego Kolekcjonera. W jej podróży weźmie udział Aaron, postać wyciągnięta prosto z 1999 roku, która z niewyjaśnionych przyczyn postrzega teraz świat oczami kota. Twórcy obiecują, że na wczesnym etapie zabawy staniemy przed ważnym wyborem towarzysza, który na stałe zwiąże się z losem bohaterki i wpłynie na przebieg śledztwa.

Sześć lat szczerej pracy bez ściemy

Pełna wersja gry ma zadebiutować we wczesnym dostępie na PC jeszcze w 2026 roku, natomiast edycje konsolowe pojawią się w późniejszym terminie. Udostępniony właśnie bezpłatny prolog to samodzielny, około trzydziestominutowy teaser, wprowadzający w uniwersum, specyficzny klimat oraz podstawowe mechaniki gry.

YouTube player

Szef studia, Patrice Désilets, podkreśla, że jego zespół z Montrealu – liczący obecnie blisko 70 deweloperów – od sześciu lat skupiał się wyłącznie na czystej rozgrywce. Unikano przygotowywania fałszywych zwiastunów czy podkręconych fragmentów kodu pod prezentacje publiczne, stawiając na organiczny rozwój projektu. Darmowe demo ma być dla społeczności bezpiecznym sposobem na wejście do tego świata i ocenienie kierunku, w jakim zmierza produkcja.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top