Zapomniane RPG ze Śródziemia wraca po 15 latach. Niespodziewany remaster War in the North

Screen z gry The Lord of the Rings: War in the North - Legacy Edition #4
Artur Janczak
Artur Janczak

Historia zna mnóstwo przypadków gier, które znikały z cyfrowej dystrybucji i przepadały na dobre. Jedynym ratunkiem pozostawało wtedy odkurzenie konsoli sprzed dwóch generacji. Dokładnie taki los spotkał Lord of the Rings: War in the North, czyli tytuł kultowy w dość wąskim gronie fanów action RPG z 2011 roku. Ekipa z Aspyr Media postanowiła wyciągnąć ten klasyk z cyfrowego niebytu. Tym samym remaster War in the North niespodziewanie wylądował na współczesnych platformach.

Powrót z growego czyśćca

War in the North to krwisty hack and slash osadzony w uniwersum Tolkiena i filmowej wizji Petera Jacksona, jednak oferujący zupełnie autorską opowieść studia Snowblind. Zamiast podążać śladami Drużyny Pierścienia, obserwujemy wydarzenia na północy Śródziemia w czasie, gdy Frodo i Sam powoli zmierzali w stronę Góry Przeznaczenia. Oryginał zadebiutował na PS3, Xboksie 360 oraz pecetach, po czym bezpowrotnie wyparował ze Steama i stał się praktycznie niedostępny do kupienia.

Screen z gry The Lord of the Rings: War in the North - Legacy Edition #1

Dzisiaj ta sytuacja ulega wreszcie zmianie. Edycja Legacy trafiła już na PS5, Xboksy Series X oraz S, komputery osobiste, a także na obie generacje konsol Nintendo Switch. Grę wyceniono na około 20 dolarów, a na start dorzucono promocyjną zniżkę w wysokości 10 procent. Pojawił się tutaj zaledwie jeden mały zgrzyt dla europejskich graczy. Wydanie na Switcha 2 trafi na nasz rynek z lekkim opóźnieniem i zadebiutuje dopiero 18 sierpnia.

YouTube player

Co Aspyr pozmieniał?

W gruncie rzeczy to nadal ta sama produkcja, którą po prostu nieco doszlifowano pod dzisiejsze standardy. Największą nowość stanowi opcja płynnego przełączania się pomiędzy trzema bohaterami w locie. Twórcy dorzucili do tego usprawnione namierzanie wrogów, odświeżony interfejs ze wskaźnikami zdrowia, many i doświadczenia dla całej ekipy, system automatycznego zapisu oraz wsparcie dla sterowania ruchem na PS5 i sprzęcie Nintendo. Moduł kooperacji pozostał na swoim miejscu, więc nadal możecie szatkować orków w trzy osoby przez sieć lub we dwójkę w wariancie podzielonego ekranu.

Screen z gry The Lord of the Rings: War in the North - Legacy Edition #3

W tym miejscu muszę jednak lekko ostudzić zapał właścicieli pierwszego Switcha. Płynne 60 klatek na sekundę oraz lokalny co-op na jednej kanapie zarezerwowano wyłącznie dla mocniejszej wersji konsoli i reszty stacjonarnych platform. Na leciwym pstryczku tych konkretnych smaczków po prostu nie uświadczycie.

Warto się napalać czy studzić zapał

Bądźmy ze sobą całkowicie szczerzy. Tytuł sprzed lat nigdy nie należał do gatunkowych pereł. Ówcześni recenzenci narzekali na sporą liniowość i powtarzalny model walki, przez co średnia ocen kręciła się w okolicach 61 punktów na 100 możliwych. Nowe wydanie w magiczny sposób tego nie naprawi, dlatego podchodźcie do niego raczej jak do sympatycznej wycieczki po Śródziemiu, a nie jak do wielkiego objawienia. Najwięksi miłośnicy Tolkiena znajdą tu trochę frajdy, zwłaszcza w trybie wieloosobowym, natomiast cała reszta powinna najpierw sprawdzić opinie innych użytkowników.

Screen z gry The Lord of the Rings: War in the North - Legacy Edition #2

Na sam koniec zostawiłem drobny smaczek, który z pewnością pobudzi wyobraźnię fanów. Studio Aspyr dało wyraźnie do zrozumienia, że w przyszłości planuje odświeżyć kolejne klasyczne gry z tej marki. Nie jest to jeszcze oficjalna zapowiedź, ale aż prosi się o marzenia związane z remasterami Dwóch Wież oraz Powrotu Króla. Zanim jednak zaczniecie wydawać pieniądze na remaster War in the North, upewnijcie się, czy to faktycznie ten fragment Śródziemia, za którym tak bardzo tęskniliście.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Kup Lord of the Rings: War in the North

Banner GOG.com

Źródło: https://nintendoeverything.com/the-lord-of-the-rings-war-in-the-north-legacy-edition-revealed-for-nintendo-switch-2-and-switch-out-today/

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top