Diablo IV: zmiany w planach wojennych w sezonie 16. Nadchodzą Dary Tyraela, przedmioty Horadrimów oraz poprawki do aktualnego sezonu

miniaturka Diablo IV: Lord of Hatred
Marek Wierczyński
Marek Wierczyński

Większy wpływ na zdobywane nagrody, sprytne sposoby łączenia bonusów zestawów i kolejne zmiany w balansie klas — tak w telegraficznym skrócie zapowiada się 16. sezon w Diablo IV. Pierwszą okazją do przetestowania nowości na żywym organizmie będą testy na serwerach PTR, które potrwają od 27 października do 3 listopada.

Kiedy rusza PTR sezonu 16. w Diablo IV?

Blizzard pełną parą przygotowuje się do testów aktualizacji 3.3.0, która wprowadzi lwią część rozwiązań planowanych na kolejny sezon. Publiczny serwer testowy (PTR) wystartuje 27 października o godzinie 18:00 czasu polskiego, a jego zamknięcie zaplanowano na 3 listopada o 19:00. Oczywiście to tylko okienko testowe, a nie data premiery samego 16. sezonu. Opinie uczestników mają pomóc twórcom doszlifować mechaniki i zbalansować rozgrywkę przed jej oficjalnym debiutem.

Plany wojenne z większą kontrolą nad nagrodami

Jedną z najważniejszych nowości ma być rozbudowa tak zwanych planów wojennych. Punkty zdobywane za wykonywanie poszczególnych aktywności zauważalnie zwiększą szanse na wylosowanie preferowanych przez nas zadań i nagród. W pojedynczy węzeł zainwestujemy maksymalnie trzy punkty. Gracze nastawieni na konkretny styl zabawy lub polujący na specyficzne łupy wreszcie zyskają realny wpływ na to, co zaoferuje im gra.

Personalizacja nagród obejmie między innymi broń, pancerze, biżuterię, złoto, klejnoty oraz materiały rzemieślnicze. Ten nowy system trafi zarówno do rozgrywki sezonowej, jak i do Sfery Wieczności.

Zmieni się też koszt ponownego przydzielania punktów w drzewkach. Zamiast złota zapłacimy Znakami Mądrości, które otrzymamy za oddawanie ukończonych planów wojennych. W ramach PTR będziemy mogli zgromadzić ich maksymalnie dwadzieścia.

Postać w ciemnym stroju stoi na drewnianej podłodze obok psa, w tle widoczne są drewniane konstrukcje i tablice z papierami. Na ekranie wyświetlone są interfejsy gry, w tym mapa umiejętności i informacja o aktywności „Greater Helltide”.

Diablo IV: Lord of Hatred – recenzja (PC). Tak powinna wyglądać gra na premierę! Pogoń za Mephisto dobiega końca

Kostka Horadrimów ulepszy afiksy z hartowania

Szczególnie ciekawie zapowiada się nowa receptura w Kostce Horadrimów, odblokowywana w ramach jednej ze ścieżek Darów Tyraela. Dzięki niej wybrany afiks uzyskany podczas hartowania przekształcimy w tak zwany większy afiks (czyli jego ulepszoną wersję z charakterystyczną gwiazdką).

Koszt takiej operacji wyceniono na 30 zwojów odnowienia oraz 1000 obducytu. Gracze dostaną więc do ręki potężne narzędzie pozwalające na dopieszczenie już posiadanego wyposażenia bez konieczności polegania wyłącznie na ślepym losie.

Dary Tyraela — cztery ścieżki i 132 punkty

Kolejnym elementem rozwoju będą Dary Tyraela, czyli sezonowe drzewko pozwalające dostosować przeróżne bonusy do własnych potrzeb. Dostęp do niego otrzymają wszyscy gracze sezonowi, wliczając w to osoby bez dodatku Vessel of Hatred. Do zdobycia będą maksymalnie 132 punkty, które swobodnie rozdzielimy między cztery odrębne ścieżki powiązane z nagrodami, handlem i materiałami.

Jedna z nich zmodyfikuje ofertę dostarczyciela kuriozów, zauważalnie zwiększając szansę na dodatkowy przedmiot lub sprzęt wyższej jakości. Inna odblokuje kupca sprzedającego skrytki za zapomniane dusze. Pozostałe gałęzie zapewnią pasywne premie do złota, doświadczenia i surowców albo trwale obniżą koszty transmutacji u alchemika.

Co ważne, Dary Tyraela wcale nie zastąpią dotychczasowych błogosławieństw sezonowych — oba te systemy mają działać w tle równolegle. Trzeba będzie jednak uważać przy podejmowaniu decyzji, bo cofnięcie każdego wydanego punktu uszczupli nasz wirtualny portfel o równe 5 milionów w złocie.

Postać w czerwonej kurtce stoi na kamiennym podłogowym, obok niej ma zwierzę. Na ekranie widoczny jest interfejs gry z menu umiejętności i punktami do wykorzystania.

Żniwiarka wraca ze wsparciem. Zmiany w klasach

W 16. sezonie powróci doskonale znana Żniwiarka, ale tym razem przyprowadzi ze sobą wsparcie drugiego bossa. Ich umiejętności mają się płynnie uzupełniać, a samo starcie położy bardzo duży nacisk na ścisłą współpracę obu przeciwników.

Aktualizacja przyniesie naturalnie kolejne wzmocnienia i osłabienia dla wszystkich klas. Z ostateczną oceną tego, które konfiguracje postaci zyskają na tych cięciach najwięcej, warto jednak wstrzymać się do pierwszych testów. Same suche liczby na liście zmian rzadko oddają to, jak postać faktycznie zachowuje się w ferworze walki.

W ruinach zniszczonych kamiennych kolumn i schodów, w ciemnym, mglistym wnętrzu, znajdują się postacie wojowników i potwory z rozpostartymi skrzydłami, otoczone fioletowymi efektami świetlnymi. Wszystko to wskazuje na walkę w stylu fantasy w przestrzeni podziemnej.

Przedmioty Horadrimów ułatwią łączenie bonusów

Do gry wejdą też zupełnie nowe przedmioty Horadrimów, sprytnie łączące właściwości wyposażenia z premiami z potężnych zestawów. Biżuteria z odpowiednim afiksem będzie teraz traktowana jako dodatkowy element konkretnego setu. W praktyce oznacza to, że do odblokowania bonusu za dwa elementy wystarczy nam tylko jedna pasująca część bazowa oraz taka wspomagająca biżuteria.

To rozwiązanie budzi jednoznaczne skojarzenia z kultowym Pierścieniem Królewskiej Wspaniałości z Diablo III, z tą różnicą, że tutaj będzie ono przypisane do konkretnego zestawu. Zwolnione w ten sposób sloty ekwipunku pozwolą graczom na o wiele odważniejsze kombinowanie z buildami. Z kolei broń i pancerze z afiksami Horadrimów zaoferują dodatkowe efekty pasywne, ale warunkiem ich aktywacji będzie uruchomienie co najmniej premii za dwa bazowe elementy wskazanego zestawu.

Trzy karty przedstawiające zbroję i bronię z napisami w języku angielskim, z podanymi statystykami i wymaganym poziomem. Tło ma ciemnozielony, roślinny wygląd z rozmytymi gałęziami.

Odpryski bossów i ułatwienia na PTR

Niezależnie od głównych zmian sezonowych, w mniejszej aktualizacji zaplanowanej już na 28 października wreszcie pojawi się długo wyczekiwana opcja gromadzenia odprysków bossów w stosach do 99 sztuk. Rozwiąże to raz na zawsze frustrujący problem z blokowaniem miejsca w ekwipunku i znacznie ułatwi chomikowanie zapasów przed rajdami.

Warto też przypomnieć, że na serwerze testowym uczestnicy z miejsca otrzymają darmowy dostęp do kluczowych materiałów, góry złota i ułatwień rozwoju postaci. Dzięki temu wszyscy od razu przejdą do właściwego sprawdzania mechanik, omijając żmudny grind. Dopiero po weekendzie przekonamy się, jak te trybiki ze sobą współpracują, bo podane przez Blizzarda wartości najpewniej ulegną jeszcze drobnym korektom przed wielką premierą 16. sezonu.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Źródło: https://news.blizzard.com/pl-pl/article/24302578/pst-3-3-0-wszystko-co-musicie-wiedziec

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marek Wierczyński
Pasjonat gier komputerowych od najmłodszych lat, pamiętający czasy ZX-Spectrum i C64. Wieloletni fan gier spod stajni Blizzarda. Najbardziej lubi oglądać rozgrywki esportowe Starcrafta.
Scroll to top