Diabeł tkwi w szczegółach dawnego Amsterdamu. Patrice Désilets odsłania kulisy swojego projektu

Mroczna grafika koncepcyjna lub kadr z gry „1666 Amsterdam”, przedstawiający historyczną ulicę siedemnastowiecznego Amsterdamu tuż obok kanału. Widoczne są charakterystyczne, wąskie, ceglane kamienice skąpane w ponurej, mglistej atmosferze zmierzchu, oddające gęsty klimat epoki.
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Studio Panache Digital Games wraz z jednym z najbardziej wyrazistych twórców w branży gier, Patrice’em Désiletsem, oficjalnie zainaugurowało nową serię materiałów wideo przybliżających kulisy powstawania gry 1666: Amsterdam. Pierwszy odcinek z cyklu pamiętników deweloperskich, zatytułowanego Behind the Shadows, trafił właśnie do sieci, oferując głębokie spojrzenie na fundamenty artystyczne i narracyjne tej wyczekiwanej produkcji. Cała seria ma regularnie rzucać światło na kolejne etapy prac i tłumaczyć skomplikowane pomysły, nad którymi zespół pracuje w zaciszu swojego studia.

Kiedy historia miesza się z zabobonami i czarną magią

Inauguracyjny epizod otrzymał wymowny podtytuł The Vision: The Real City That Became a Myth. W tym materiale deweloperzy skupiają się przede wszystkim na procesie twórczym, który pozwolił im przeobrazić autentyczne, historyczne ulice siedemnastowiecznego Amsterdamu w miejsce pełne grozy i mistycznego niepokoju. Désilets wraz ze swoim zespołem wyjaśnia, że kluczem do zbudowania odpowiedniej atmosfery było odejście od podręcznikowej, suchej rekonstrukcji miasta na rzecz wplecenia w jego tkankę lokalnych legend, wszechobecnych wówczas zabobonów oraz powszechnej wiary w siły nadprzyrodzone. W efekcie znana z dokumentów topografia zyskała zupełnie nowe, mroczne oblicze, stając się światem rządzonym przez ukryte prawdy i niewyjaśnione zjawiska.

YouTube player

Długa droga do realizacji autorskiej wizji

Dla samego Patrice’a Désiletsa, ojca sukcesu pierwszych odsłon serii Assassin’s Creed, projekt 1666: Amsterdam to niezwykle osobiste przedsięwzięcie, które przez lata borykało się z ogromnymi zawirowaniami wydawniczymi i prawnymi. Uruchomienie oficjalnego pamiętnika deweloperskiego to wyraźny sygnał dla branży, że gra w końcu nabiera ostatecznych kształtów, a Panache Digital Games po premierze Ancestors: The Humankind Odyssey dysponuje odpowiednimi narzędziami do dostarczenia bezkompromisowej opowieści. Pierwszy odcinek Behind the Shadows stanowi dopiero przedsmak tego, co autorzy szykują w kolejnych tygodniach, kiedy to zamierzają przyjrzeć się bliżej samej rozgrywce oraz unikalnym mechanikom przetrwania w opanowanym przez mrok mieście.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top