Premiera najnowszej gry Insomniac Games, Marvel’s Wolverine, raczej nie poszła wedle założeń. Zamiast zachwycać się grą, większość internetu żyje kontrowersyjnymi chmurami, prowadzącymi Logana jak po sznurku do kolejnych etapów fabuły, czy także znajdziek. Jedno i drugie oburzyło fanów, ale to drugie zwłaszcza wydaje się niepotrzebne – w końcu urok przedmiotów do znalezienia polegał na konieczności samodzielnego ich odszukania. Wielu graczy narzekało, że bycie prowadzonym za rękę od przedmiotu do przedmiotu psuło całą frajdę z tych aktywności pobocznych. Nowa aktualizacja do gry – 1.001.006 – dodaje do menu opcji możliwość wyłączenia niektórych z nich.
Superwęch to przesada?
O ile posiadanie przez Wolverine’a niesamowicie wyostrzonych zmysłów, zwłaszcza węchu, faktycznie prosiło się o wykorzystanie w grze, tak nachalność mechanik z gry Insomniac Games przytłoczyła niejednego gracza. Najświeższy update pozwala nareszcie w menu opcji wyłączyć ślady zapachu dla butelek whisky (Whisky Bottle), wskazówek dźwiękowych dotyczących skrzyni z materiałami (Material Crate Audio Clues) oraz korzeni drzwi koszmaru* (Nightmare Door Roots). Działanie tych opcji jest dość jasne – odznaczenie ich w ustawieniach wyłączamy wskazówki w samej grze. Warto zwrócić uwagę, że ślady zapachu związane z główną linią fabularną pozostają włączone i nie da się ich dezaktywować. Natomiast w poprzednich aktualizacjach do gry twórcy postarali się, żeby mniej rzucały się one w oczy, m.in. zwiększając ich przeźroczystość.
*tłumaczenie własne, bez znajomości gry, w razie niezgodności z polską wersją proszę o wyrozumiałość
Aktualizacja w wersji 1.001.006 to także rozwiązanie kilku innych problemów, z którymi borykała się produkcja Insomniac. Według twórców gracze niepowinni już doświadczać tak częstych błędów gry kończących się powrotem do ekranu głównego konsoli, a także niektóre animacje szponów, które potrafiły się zaciąć, zostały naprawione. Dodatkowo poprawiono błąd z dziwnymi symbolami na drzwiach łazienek, które wywołały oskarżenia o wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji przy tworzeniu Marvel’s Wolverine. Jednak dyrektor ds. społeczności i marketingu studia, James Stevenson, zdecydowanie zaprzeczył tym zarzutom.
@ShitpostRock No. This is a UV map bug and we have a fix coming. There are no AI generated assets in Marvel’s Wolverine.
— James Stevenson (@JamesStevenson) September 18, 2026
Marvel’s Wolverine zadebiutowało 15 września tylko i wyłącznie na konsolach PlayStation 5 i spotkało się z dobrym przyjęciem, choć nieco poniżej moich oczekiwań. Średnia ocen gry wynosi 78 według portalu OpenCritic, co samo w sobie jest niezaprzeczalnie dobrym wynikiem, choć na tle ocen gier o Spider-Manach wygląda to nieco mniej imponująco.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
