Epic Games reaguje na zarzuty wobec D4vd. Zwroty w Fortnite zamiast usunięcia zawartości

Epic Games logo unreal Disney
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Sytuacja wokół artysty D4vd (Davida Burke’a) to wizerunkowy koszmar, z którym Epic Games próbuje poradzić sobie za pomocą korporacyjnych półśrodków. Po makabrycznych doniesieniach o oskarżeniu muzyka o brutalne morderstwo 14-latki, firma ogłosiła możliwość odzyskania pieniędzy za powiązane z nim przedmioty kosmetyczne. Choć komunikat „słyszymy obawy” ma w teorii uspokoić nastroje, brak decyzji o całkowitym wymazaniu artysty z gry tylko podkręca wściekłość społeczności. Wygląda na to, że dla Epic Games „usłyszenie obaw” kończy się tam, gdzie zaczyna się konieczność radykalnego czyszczenia serwerów.

Zwroty od 28 kwietnia: Epic Games „słyszy”, ale nie usuwa

Zgodnie z oficjalną informacją, od jutra – 28 kwietnia 2026 roku – w grze pojawi się system natychmiastowych, samoobsługowych zwrotów dla każdego, kto posiada kosmetyki związane z D4vd. Choć gracze mogą składać wnioski już teraz drogą tradycyjną, dopiero jutrzejsza aktualizacja ma ten proces w pełni zautomatyzować. Największe kontrowersje budzi jednak fakt, że Epic Games nie planuje całkowitego usunięcia przedmiotów. Skórki i dodatki zostaną w szafkach tych, którzy nie zdecydują się na zwrot, co dla wielu komentatorów jest postawą niezrozumiałą. W przeszłości firma potrafiła reagować znacznie ostrzej, modyfikując np. emotkę Peacemakera po sygnałach o skojarzeniach z symboliką nazistowską czy tocząc wieloletnie boje o prawa do tańców.

Brutalne szczegóły oskarżenia Davida Burke’a

Kontekst tej decyzji jest wyjątkowo drastyczny i wyklucza jakąkolwiek formę taryfy ulgowej. David Burke, który karierę zaczynał właśnie od publikowania montaży z Fortnite na YouTube, usłyszał zarzuty morderstwa 14-letniej Celeste Rivas Hernandez. Jej zmasakrowane ciało odnaleziono we wrześniu 2025 roku w bagażniku samochodu należącego do artysty. Prokuratura okręgowa w Los Angeles twierdzi, że motywem zbrodni była chęć uciszenia dziewczyny, która zagroziła ujawnieniem faktu, że Burke wielokrotnie wykorzystywał ją seksualnie. Ciało ofiary miało znajdować się w pojeździe przez ponad cztery miesiące, zanim zostało odkryte na parkingu policyjnym.

Epic Games reaguje na zarzuty wobec D4vd

Kariera zbudowana na Fortnite legła w gruzach

Historia D4vd jest o tyle specyficzna, że to właśnie społeczność Fortnite była fundamentem jego błyskawicznego awansu w świecie R&B. Od amatorskich nagrań z 2021 roku przeszedł drogę do występów u boku SZA, na scenie Coachelli czy podczas The Game Awards. Dzisiejsza reakcja Epic Games pokazuje, jak trudno firmie odciąć się od kogoś, kto był tak głęboko zintegrowany z ich ekosystemem marketingowym. Zamiast zdecydowanego wymazania śladów po oskarżonym o pedofilię i morderstwo artyście, dostajemy „opcję zwrotu pieniędzy”, co w obliczu tragedii 14-letniej dziewczyny wygląda po prostu jak próba uniknięcia odpowiedzialności za błędy w doborze partnerów biznesowych.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top