Dreamhack StarCraft 2 Masters Winter 2021: Finały sezonu – dzień 1

Dreamhack StarCraft 2 Masters

Wczorajszego dnia odbył się pierwszy dzień finału sezonu Dreamhack StarCraft 2 Masters Winter 2021. W turnieju bierze udział 16 zawodników, niestety tym razem zabraknie naszych rodaków. Najwięcej jest zawodników z Korei Południowej, gdzie oczywiście wszyscy są faworytami do zwycięstwa w turnieju. 

Rozstawienie grup prezentuje się następująco: 

  • Grupa A: Trap, Cure, Scarlett, TeebuL (9 listopada godz. 15:00) 
  • Grupa B: Clem, Zest, Neeb, Cyan (10 listopada godz. 15:00)
  • Grupa C: Rogue, Dark, Special, MarineLorD (11 listopada godz. 15:00)
  • Grupa D: Serral, Maru, Nice, ShoWTimE. (12 listopada godz. 15:00)

Trap (P) vs TeebuL (P)

Pierwszym meczem w grupie A, było spotkanie Cho Seong-ho (Trap- protoss) kontra Haseeb Ishaq (TeebuL- protoss). Jak się pewnie domyślacie, to Koreańczyk był zdecydowanym faworytem w tym meczu. Pierwsza mapa Glittering Ashes LE okazała się jedną z szybszych w tym spotkaniu, ponieważ TeebuL zdecydował się na all-ina, wobec koreańskiego zawodnika. Niestety to zagranie zakończyło się porażką dla Australijczyka.

Drugą mapą spotkania była 2000 Atmospheres, gdzie początkowo obaj zawodnicy grali dosłownie takie samo otwarcie. Dopiero po spotkaniu 2 adeptek na środku nastąpiły drobne roszady w taktyce obu zawodników. Ogromną przewagą Trapa okazała się o wiele lepsza kontrola jednostek, dzięki czemu już na samym początku zdołał zadać obrażenia w ekonomię swojego przeciwnika. Dzięki temu zdołał zyskać przewagę ekonomiczną, co pozwoliło mu stworzyć idealnie dopasowaną armię względem przeciwnika. Tym samym wygrywając drugą mapę i całe spotkanie 2:0.

Scarlett (Z) vs Cure (T)

Drugim meczem było spotkanie Sasha Hostyn (Scarlett- zerg) vs Kim Doh-wook (Cure- terran). Hardwire LE była pierwszą mapą tego meczu, gdzie od niemal samego początku terrański zawodnik wywierał presję na zergu. Rozciągał armię przeciwniczki po całej mapie za sprawą idealnie przeprowadzonych desantów min oraz ataku frontalnego. Po około 14 minutach Scarlett musiała poddać pierwszą mapę, przegrywając tym samym 0:1.

Drugą mapą spotkania było Curious Minds TLMC, gdzie tym razem zergowa zawodniczka zagrała bezpiecznie względem poprzedniej mapy. Pierwsze ataki Cure zostały bez problemu odparte przez Scarlett za sprawą odpowiedniej ilości królowych. Dzięki temu mogła skupić się na ekonomii. Tym razem inicjatywa zdecydowanie była po stronie Sashy, która to była w stanie przemycić kilkanaście zerglingów w linie minerałów tym samym zmuszając swojego przeciwnika do powrotu. W pewnym momencie pojedynek wyglądał niczym przeciąganie liny, raz przewaga była po stronie zerga, raz po stronie terrana. Ostatecznie jednak za sprawą lepszej kompozycji armii wygrała Scarlett, wyrównując tym samym 1:1.

Ostatnią mapą meczu była Blackburn, gdzie zawodnicy zagrali standardowe build ordery. Początkowa agresja jednak należała do Cure, ograniczając produkcję dron u Scarlett. Dzięki temu od samego początku to terran miał przewagę w tym aspekcie. Idealną odpowiedzią na zagranie Cure’a były mutaliski, które spowolniły produkcję scv po stronie terrana, tym również trzymając jego armię, z dała od swoich baz. Ponownie jak w poprzedniej mapie mieliśmy sytuację z przeciąganiem liny, tym razem jednak z przewagą dla Scarlett, której udało się zagłodzić swojego przeciwnika, przechodząc w Broodlordy i zmuszając go tym samym do poddania. Ostatecznie z wyniku 0:1, wygrywając 2:1.

Scarlett (Z) vs Trap (P)

Pierwszą mapą trzeciego meczu grupy A Dreamhack StarCraft 2 Masters pomiędzy Scarrlet a Trapem była Berlingrad, która to nie trwała zbyt długo, ponieważ Trap zdecydował się na dość niecodzienne, a przede wszystkim ryzykowne zagranie z wczesną agresją. Na papierze wyglądała ona na udaną, ponieważ straty w ekonomii zerga zostały zadane, niestety Scarlett posiadała przeważająca armię, która w kontrze zdołała pokonać protoskiego zawodnika. Tym samym obejmując prowadzenie 1:0.

Curious Minds była drugą mapą. Trap zdecydował się na Dark Templary, które tak naprawdę niewiele wskórały. Postawiło go to w niekorzystnej sytuacji, bo jednak tego typu inwestycja powinna się spłacić, a okazała się jedynie jednym z pierwszych gwoździ do protoskiej trumny. Scarlett na dość niewielkiej mapie zdecydowała się na ostateczny atak, posiadając jedynie 64 drony. Wygrała całe spotkanie 2:0 i przeszła do fazy Play-Off z pierwszego miejsca.

Cure (T) vs TeebuL (P)

Pierwszą mapą w tym spotkaniu była 2000 Atmospheres LE, Ponownie jak w przypadku poprzedniej rozgrywki TeebuL’a, to jego przeciwnik był faworytem spotkania. Przez to zmuszony jest on do grania w bardziej agresywny sposób. Chociaż to Cure był agresorem, wysyłając od samego początku dwa reapery w linie minerałów swojego przeciwnika, zdobywając tym samym lekką przewagę ekonomiczną. TeebuL zdecydował się na warp kilku stalkerów za pomocą proxy pylona, lecz na taką sytuację był już przygotowany jego przeciwnik, posiadając bunkier oraz miny. Tym samym stawiając się na przegranej pozycji. Dzięki temu Cure mógł po prostu wyjść na mapę i pokonać swojego przeciwnika jednym silnym atakiem. Zabił poszczególne jednostki protoskiego zawodnika za pomocą siege tanków i piechoty  wygrywając tym samym 1:0

Druga mapa była Berlingrad, no i historia lubi się powtarzać. Ponownie na starcie od dwóch reaperów traci kilka probek, po czym wyprowadzając kontrę, traci za darmo dwie adeptki na minie. Pokazuje to ogromną różnicę w umiejętnościach pomiędzy zawodnikami. Cure po obronie kilku blink stalkerów w swojej głównej bazie, ponownie zdecydował się po prostu wyjść i zabić swojego przeciwnika  wygrywając całe spotkanie 2:0.

Cure (T) vs Trap (P)

Ostatnim meczem było spotkanie dwóch Koreańczyków, którzy walczą o awans do fazy Play-Off w finale sezonu Dreamhack Starcraft 2 Masters Winter. To już jest ogromnym zaskoczeniem na starcie, ponieważ to oni byli faworytami w Grupie A. Pierwszą mapą jest Curious Minds i jest to tak naprawdę pierwsze spotkanie, gdzie gracze grają agresywne otwarcie w postaci proxy. I na tą taktykę zdecydował się Cure stawiając koszary blisko bazy przeciwnika i produkując kilku maruderów. Niestety dla niego, Trap zdecydował się na Stargate, dzięki czemu zdołał odeprzeć atak i zyskał tak naprawdę ogromną przewagę ekonomiczną, ponieważ Terran nie zdecydował się na zniszczenie ekspansji, a na próbę pokonania tu i teraz protoskiego zawodnika. Stawiając się w gorszej sytuacji. Trap zdecydował się na zbudowanie wojska oraz wyjście z kontrą co poskutkowało zwycięstwem 0:1. 

Berningrad to druga mapa spotkania koreańskich gladiatorów, gdzie tym razem były zagrane standardy po obu stronach. Chociaż w koreańskim stylu gdzie jest to otwarcie agresywne. Nie mogło być inaczej w tym meczu, jak mindgame w postaci “pull the boys” czyli wybudowanie szybkiego Thora oraz wysłanie części SCV, aby go naprawiały. Nie pozostawił złudzeń swojemu przeciwnikowi. Pokazuje to, że jest to mecz na najwyższym poziomie. Dzięki temu udało się Cure’owi wygrać mapę, tym samym remisując 1:1. 

Ostatnią mapą tego spotkania jest Blackburn, gdzie obaj zawodnicy czują ogromną presję. Jest to mecz o wszystko, o awans do fazy Play-Off. Ponownie Cure rozpoczął od Marine w celu sprawdzenia pozycji, gdzie mógłby być proxy ze strony protossa. Trzecia mapa była ogólnie rzecz biorąc standardowa, jeśli chodzi o kompozycję armii u obu zawodników. Presja początkowo była wywierana przez terrana. Trap natomiast umiejętnie wykorzystywał warp zealotów wysyłany na kontrę w ekonomię przeciwnika na trzeciej bazie. Spowodował tym samym rozproszenie uwagi swojego przeciwnika w podczas głównych starć. Ponownie jak w przypadku poprzednich spotkań miało miejsce zjawisko przeciągania liny, gdzie obaj zawodnicy co rusz niszczyli sobie ekspansje. Lepszym zawodnikiem w ostatecznym starciu okazał się Trap i to on awansuje właśnie z drugiego miejsca w grupie, wygrywając z Cure 2:1.

Podsumowanie pierwszego dnia rozgrywek Dreamhack Starcraft 2 Masters Winter

Mecze z Grupy A były w większości zaskakujące, zwłaszcza jeśli spojrzymy na mecze Scarlett. Która to wygrała z dwoma koreańskimi zawodnikami, awansując z pierwszego miejsca w tabeli. No jedynie mecze z TeebuL’em nie były jakoś specjalnie zaskakujące, ponieważ poziom umiejętności pozostałych zawodników był zdecydowanie wyższy od Pakistańczyka, awansującego z regionu Oceanii. Miejmy nadzieję, że Grupa B: Clem, Zest, Neeb, Cyan, okaże się równie zaskakująca co Grupa A. 

Pasjonat gier komputerowych od najmłodszych lat, pamiętający czasy ZX-Spectrum i C64. Wieloletni fan gier spod stajni Blizzarda. Najbardziej lubi oglądać rozgrywki esportowe Starcrafta.
Scroll to top