Horizon Hunters Gathering do przeróbki. Na trzecią część poczekamy jeszcze długo

Artur Janczak
Artur Janczak

Sony po raz kolejny nie trafiło z grą usługą i to na własnym podwórku. Horizon Hunters Gathering, czyli sieciowy odprysk serii pokazany w lutym, przechodzi gruntowną przebudowę po tym, jak zamknięte testy wypadły po prostu fatalnie. Studio Guerrilla ma czas zaledwie do grudnia, żeby przekonać przełożonych, że projekt w ogóle ma sens.

Usługa wylatuje, zostaje kooperacja

O sprawie napisał Jason Schreier z serwisu Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione z planami firmy. Według nich ekipa Guerrilla przebudowuje grę od czerwca, a kierunek zmian jest jasny. Z projektu znikają elementy usługi nastawionej na wieloletnie dokładanie zawartości. W zamian ma powstać zwyczajna kooperacja z trybem fabularnym i wyraźnie mniejszym rozmachem.

W środę zespół usłyszał, że najbliższy etap prac zostanie oceniony w grudniu i to wtedy zapadnie ostateczna decyzja o przyszłości gry. Część deweloperów przenosi się już do innego projektu, który również przejdzie weryfikację pod koniec roku. Formalnie nic jeszcze nie zostało skasowane, a korporacja Sony odmówiła komentarza w tej sprawie.

YouTube player

Na kolejnego Horizona dla jednego gracza poczekamy latami

Dla fanów serii gorsza jest jednak druga część doniesień. Nad kolejną pełnoprawną odsłoną dla jednego gracza pracuje obecnie malutki zespół, a do premiery zostały całe lata. Trudno się temu dziwić, skoro większość studia siedziała dotąd przy pechowym projekcie sieciowym.

Warto przypomnieć, że Horizon Forbidden West wyszedł w 2022 roku i skończył się urwaniem historii w najciekawszym momencie. Cztery lata później wiemy tylko tyle, że dokończenia wątku Aloy prędko nie zobaczymy. Pierwsza część zadebiutowała w 2017 roku i to właśnie ona zbudowała silną pozycję studia Guerrilla poza serią Killzone.

Sony wciąż nie potrafi ugryźć tego rynku

Lista nieudanych podejść japońskiej firmy do gier sieciowych zrobiła się już naprawdę długa. Skasowano projekty osadzone w uniwersach God of War, Spider Mana oraz The Last of Us. Strzelanka Concord zniknęła z rynku po kilkunastu dniach, a studio Bluepoint zamknięto w lutym. Zakup firmy Bungie za 3,6 miliarda dolarów też nie przyniósł oczekiwanych efektów. Gra Marathon sprzedaje się rzekomo słabo, rozwój Destiny 2 wygaszono, a setki osób straciły pracę.

Pierwotny plan zakładał kilkanaście takich gier w tej dekadzie, ale liczbę tę szybko przycięto o połowę. Wyjątkiem pozostaje Helldivers 2 z ponad dwudziestoma milionami sprzedanych egzemplarzy, tyle że jedna udana produkcja nie zwraca kosztów całej reszty. Restart projektu Horizon Hunters Gathering wygląda więc na wnioski wyciągnięte zdecydowanie za późno, ale dobrze, że w ogóle je wyciągnięto.

Źródło: https://www.bloomberg.com/news/articles/2026-08-19/playstation-reboots-horizon-hunters-gathering-as-live-service-strategy-struggles

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top