Iron Galaxy Studios ogłasza kolejną falę zwolnień

Tony Hawk's Pro Skater 3+4
Marcin Ćwiek
Marcin Ćwiek

Mimo udanej ubiegłorocznej premiery pakietu Tony Hawk’s Pro Skater 3 + 4, studio Iron Galaxy zmuszone jest do przeprowadzenia kolejnej dużej redukcji etatów. Choć oficjalne oświadczenie opublikowane w serwisie LinkedIn nie podaje dokładnej liczby osób opuszczających zespół, nieoficjalne źródła sugerują, że zagrożonych może być nawet 90 pracowników. Jest to kolejna bolesna decyzja dla firmy, która jeszcze w zeszłym roku pożegnała 66 członków swojego personelu deweloperskiego i wspierającego.

Koniec nadziei na powrót do starego porządku

Włodarze Iron Galaxy otwarcie przyznają, że dzisiejsze cięcia to efekt ostatecznego zaakceptowania obecnych, trudnych warunków rynkowych jako stanu permanentnego. Studio, które w 2020 roku liczyło na szybki powrót branży do stabilizacji po pandemii, dziś rewiduje swoją strategię, dostosowując się do nowych sposobów konsumpcji gier przez graczy oraz bardziej rygorystycznych kryteriów inwestycyjnych ze strony wydawców. Ta zmiana postawy pokazuje, że nawet deweloperzy o ugruntowanej pozycji muszą drastycznie ograniczać koszty, by przetrwać w ekosystemie, gdzie partnerzy biznesowi są znacznie ostrożniejsi w szafowaniu budżetami.

Tony Hawk's Pro Skater 3+4
Stary człowiek i deska

Historia sukcesów i bolesnych potknięć

Iron Galaxy od lat słynie z bycia „pogotowiem ratunkowym” branży, dostarczając świetne porty na konsolę Nintendo Switch oraz rozwijając kultowe Killer Instinct. Ich historia to jednak pasmo wzlotów i upadków – od niesławnego portu Batman: Arkham Knight na PC, po świetnie przyjętą niedawną premierę The Last of Us Part 2 Remastered. Niestety, nawet stabilna współpraca z takimi gigantami jak Blizzard, Bethesda czy Gearbox nie uchroniła studia przed skutkami porażki ich własnego tytułu battle royale, Rumbleverse, który został zamknięty zaledwie rok po premierze.

Patrząc na te cykliczne redukcje w tak doświadczonych zespołach, trudno nie odnieść wrażenia, że model biznesowy oparty na wspieraniu zewnętrznych marek staje się coraz bardziej ryzykowny w dobie cięć budżetowych u największych wydawców. Iron Galaxy stoi obecnie przed trudnym zadaniem zdefiniowania swojej tożsamości na nowo, co w obliczu „nowej normalności” wydaje się jedyną drogą do przetrwania na niestabilnym rynku.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Marcin Ćwiek
Imperator krainy jeży, pasjonat ciężkiej muzyki, gracz i obieżyświat. Cześć! Mam na imię Marcin i uwielbiam grać oraz gotować, podróżować, aktywnie spędzać czas z moją kochaną rodzinką. Za dnia jestem ojcem oraz menadżerem hostelu w centrum Gdańska, w nocy zaś zakładam kocyk i ratuję wirtualne światy 😄 Gram na wszystkim i nie lubię wojen konsolowych!
Scroll to top