CD Projekt RED już niemal całkowicie opuścił prace nad Cyberpunk 2077 i jego dodatkiem, Widmo Wolności. Jak wynika z informacji upublicznionych podczas konferencji dotyczącej wyników finansowych za 2023 rok, większość sił studia pracuje obecnie nad Polaris, czyli kontynuacją Wiedźmina. Prace nad tą grą mają się zacząć w drugiej połowie tego roku.
Dalsza część tekstu pod materiałem video
Projekt Polaris, czyli nowy wiedźmin
„Zespół Polaris rozrósł się do ponad 400 developerów, osiągając docelową wielkość do wejścia w fazę produkcji”, powiedział Michał Nowakowski, dyrektor generalny CDPR. „Jest ona zaplanowana na drugą połowę roku”. Jednocześnie nad CP2077 wciąż pracuje zaledwie 17 twórców. Nie zmieniła się za to liczba osób pracujących nad projektem Sirius, będącym spin-offem wiedźmina. Jest ich około 40 osób.
W zeszłym roku Adam Badowski informował, że studio skończyło już fazę riserczu nad grą i projekt Polaris trafił do fazy pre-produkcyjnej. Nie ma jednak co robić sobie nadziei na to, że gry pojawią się w najbliższym czasie. Biorąc pod uwagę ilość czasu wymaganego do stworzenia gry, nie mamy się co spodzieać żadnych konkretów przez najbliższe kilka lat. Miejmy tylko nadzieję, że na kolejnego wiedźmina nie będziemy czekać tak długo, jak na Cyberpunka.
Jakie macie oczekiwania co do następnej trylogii wiedźmina? Chcecie kontynuacji przygód Geralta, czy liczycie może na grę z Cirillą w roli głównej? Jeśli jesteście ciekawi, jakiś czas temu nasza ekipa przygotowała tekst z własnymi oczekiwaniami, którą znajdziecie pod tym adresem.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), naszym Discordzie lub Fediverse. Jesteśmy też dostępni w Google News!
