Survivali z rozbudowanym craftingiem na platformie Steam zdecydowanie nie brakuje, ale większość z nich wrzuca nas po prostu do świata wygenerowanego przez bezduszny algorytm. Ekipa z Dream Parable Studio idzie w zupełnie przeciwnym kierunku. To małe, polskie studio, które pracuje nad Wilds of Lumithra. Mowa o wciągającym projekcie z ręcznie zaprojektowaną wyspą, na której każdy klif, most czy starożytny obelisk stoi w danym miejscu z bardzo konkretnego powodu.
Wyspa, którą trzeba rozgryźć
Tytułowa Lumithra na pierwszy rzut oka wygląda jak piękny, kolorowy raj. Bardzo szybko okazuje się jednak, że samo dotarcie w wiele pozornie dostępnych miejsc to w rzeczywistości logiczna łamigłówka. Na naszej drodze stają walące się, starożytne mosty, strome ściany skalne oraz tajemnicze obeliski. Czasem wystarczy po prostu zebrać odpowiednie surowce i własnoręcznie zbudować właściwe narzędzie, podczas gdy innym razem trzeba mocno ruszyć głową. Twórcy silnie postawili tu również na swobodny ruch postaci. Po otwartym świecie nie tylko spokojnie chodzimy, ale też wspinamy się, skaczemy i błyskawicznie sprintujemy.
Wyspę trapi przy tym złośliwy, pasożytniczy grzyb, który powoli zatruwa krajobraz i skutecznie blokuje dalszą drogę. Pozbycie się go staje się zatem jednym z naszych głównych celów. Uroczy, sielski klimat wcale nie oznacza całkowitego braku poważnych zagrożeń. Podczas eksploracji spotkamy między innymi przerażające ślimaki oraz wrogie dinozaury, które wyjątkowo niechętnie dzielą się swoim terytorium z intruzami. Gdy przypadkiem zabraknie nam pomysłu na kolejny krok, z pomocą przyjdzie przydatny dziennik płynnie podsuwający nowe wyzwania do zrealizowania.

Własny dom, wędka i znajomi w drużynie
Zebrane w pocie czoła surowce zamienimy w przydatne narzędzia, wytrzymały sprzęt oraz użyteczne konstrukcje. Docelowo stworzymy z nich własny, przytulny dom, który błyskawicznie stanie się naszą główną bazą wypadową. Nie wszystko musi tu jednak kręcić się wyłącznie wokół trudnej walki o przetrwanie. W wolnych chwilach można też spokojnie łowić ryby, wykopywać zakopane głęboko skarby albo rozbijać napotkane obiekty w poszukiwaniu rzadkich łupów. Na odkrywanie tajemnic wyruszymy całkowicie samotnie lub w trybie kooperacji ze znajomymi przez internet.
Za ten obiecujący projekt odpowiada wspomniane Dream Parable Studio. Dla tej pełnej pasji ekipy to już druga w pełni samodzielna produkcja po udanym Onward! Autobattles. Wersja demonstracyjna ma pojawić się na platformie Steam już w listopadzie, z kolei pełna wersja zadebiutuje w pierwszym kwartale 2027 roku. Tytuł otrzyma polską wersję językową z dubbingiem, a już teraz możecie śmiało dodać go do swojej listy życzeń prosto na karcie produktu. W przypadku tak małych, niezależnych zespołów każdy taki klik to naprawdę nieoceniona pomoc i ogromne wsparcie.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


