Skrzynka redakcyjna pęka w szwach, a w trakcie Steam Next Fest robi się w niej wyjątkowo tłoczno. Piszą do nas mali twórcy z Polski, Turcji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych – często dwuosobowe ekipy, które same robią grę, marketing i wysyłkę maili. Zamiast odkładać te wiadomości na „kiedyś”, zebraliśmy dziesięć ciekawych tytułów w jednym miejscu. Od razu jednak zaznaczam: nie mieliśmy jeszcze czasu ograć tych wszystkich dem osobiście, więc poniższy przegląd opiera się na bezpośrednich informacjach od twórców oraz udostępnionych zwiastunach. Osiem z dziesięciu gier ma obecnie darmowe demo, a dwie pozostałe pojawią się wkrótce albo są już dostępne we wczesnym dostępie. Sam festiwal potrwa do 26 października, do godziny 19:00.
Szybka ściąga
Zanim przejdziemy do szczegółów, przygotowaliśmy krótkie zestawienie dla tych, którzy chcą od razu wiedzieć, w co można zagrać dziś wieczorem. Dema pobierzecie za darmo bezpośrednio ze stron gier na Steamie. Jeżeli coś wam na podstawie opisów i trailerów wpadnie w oko, koniecznie dodajcie grę do listy życzeń – dla małych studiów to najprostsze, a zarazem najbardziej realne wsparcie.
| Gra | Gatunek | Demo | Premiera |
|---|---|---|---|
| The Mystery of Oak Island | Przygodówka point and click | Tak | Niezapowiedziana |
| Unmess Co.: Rewind the Wreck | Gra logiczna | Tak | IV kwartał 2026 |
| Banana Airways | Kooperacja online do 6 osób | Tak | I kwartał 2027 |
| Pizzapoly | Symulator pizzerii, kooperacja do 4 osób | Tak | Niezapowiedziana |
| Quiet Bloom | Przytulna gra idle | Tak | Niezapowiedziana |
| KEEP IT ON HER | Horror, kooperacja do 4 osób | Tak | 23 października 2026 |
| Chair Chase | Imprezówka online do 8 osób | Wkrótce | 8 marca 2027 |
| SORT THEM ALPACAS: OVERLOAD! | Porządkowanie i kolekcjonowanie | Nie | 26 października 2026 |
| COP BASTARD | Retro FPS | Tak | 29 października 2026 |
| Pixel Washer | Przytulne mycie ciśnieniowe | Nie | Wczesny dostęp od 15 października |
The Mystery of Oak Island
Oak Island w Nowej Szkocji od 1795 roku przyciąga poszukiwaczy skarbów i do dziś nikt nie wie, co tak naprawdę kryje się w słynnym szybie. Na tej prawdziwej zagadce niemieckie Visionaire Studio zbudowało klasyczną przygodówkę point and click, w której historia miesza się z mitami, morderstwami i zapomnianymi faktami. Pełna wersja ma oferować ponad 100 ręcznie rysowanych lokacji, trzy grywalne postacie i ponad dziesięć godzin rozgrywki. Do tego dochodzi pełny dubbing angielski i niemiecki oraz orkiestrowa ścieżka dźwiękowa.
Na Next Fest twórcy przygotowali demo zaplanowane na mniej więcej 45 minut. Wcielamy się w nim w Ryana Portera, który trafia na opuszczony, piracki statek dryfujący w zatoce przy wyspie i próbuje ustalić, co stało się z załogą. Czekają nas zagadki z przedmiotami, łamigłówki logiczne i mechaniczne, a całość stawia na napięcie w duchu starej szkoły przygodówek. Uwaga dla nieanglojęzycznych: polskiej wersji językowej na ten moment nie ma, a gra działa na systemach Windows, macOS i Linux.

Unmess Co.: Rewind the Wreck
Dwuosobowe studio Traveler Ant postawiło na jeden sprawdzony pomysł i obiecuje wycisnąć z niego, ile tylko się da. Niezdarny robot sprząta zdemolowane pomieszczenia, cofając w czasie pojedyncze przedmioty, tyle że rzeczy potrafią sobie nawzajem mocno przeszkadzać. Zadaniem gracza jest więc rozgryźć, co tak naprawdę blokuje co, i ustalić właściwą kolejność ich przywracania. Brzmi niewinnie, ale wystarczy jeden zły ruch, żeby wywołać kolejną spektakularną katastrofę.
Darmowe demo na Windowsa jest dostępne od 8 października i zawiera jeden główny poziom na około 5 do 15 minut, czyli idealnie na krótką przerwę od czegoś większego. Gra ma polską wersję językową, a premiera pełnej wersji planowana jest na czwarty kwartał 2026 roku. Jeżeli na trailerach i screenach przekonują was nietypowe łamigłówki, w których ważniejsze od refleksu jest myślenie o odpowiedniej kolejności, zdecydowanie warto sprawdzić.

Banana Airways
Jeżeli kiedykolwiek narzekaliście na budżetowe, tanie linie lotnicze, Banana Airways zamierza wam pokazać, że zawsze może być znacznie gorzej. To chaotyczna kooperacja online dla maksymalnie sześciu osób, w której prowadzimy najgorszego przewoźnika na świecie. Jedna osoba pilotuje, druga w pośpiechu naprawia silnik na skrzydle, a trzecia roznosi kawę w płonącej kabinie. Pasażerami są kanibalistyczne kurczaki, część z nich z czasem staje się radioaktywna, a za sterami prędzej czy później ląduje niemowlę.
Studio Eggscape Entertainment udostępniło darmowe demo na Next Fest i otwarcie prosi o opinie, bo gra wciąż znajduje się we wczesnej produkcji. Na liście wspieranych języków jest polski, więc nikt w ekipie nie zgubi się w opcjach menu. Premiera pełnej wersji zaplanowana jest na pierwszy kwartał 2027 roku. Na papierze to bardzo dobry kandydat na luźny wieczór z ekipą na Discordzie, najlepiej z osobą, która w ogóle nie wie, w co się właśnie pakuje.

Pizzapoly
Pizzapoly to uroczy symulator pizzerii od tureckiego, dwuosobowego zespołu Polytan Games, stworzony do gry solo lub w sieciowej kooperacji dla maksymalnie czterech graczy. Pizzę przygotowujemy krok po kroku, obsługujemy klientów przy stolikach, przyjmujemy zamówienia online, uzupełniamy zapasy, sprzątamy po gościach i rozwozimy dostawy skuterem. Godziny szczytu mają brutalnie sprawdzić, czy zgrana ekipa naprawdę potrafi się dogadać. Pomysł narodził się z życia, bo jeden z autorów pomagał w prawdziwej restauracji swojej żony, która zawodowo zajmuje się wypiekiem pizzy.
Demo jest w pełni publiczne, nie wymaga klucza i posiada polską wersję tekstową, a gra bez problemu obsługuje kontrolery. O tytule pisały już gamingowe media między innymi w Japonii, a teraz twórcy bardzo chcą poznać zdanie polskich graczy. Data oficjalnej premiery nie została jeszcze ogłoszona. Jeżeli lubicie podziwiać, jak w grach gotuje się pod gigantyczną presją czasu, koniecznie zajrzyjcie na ich kartę.

Quiet Bloom
Teraz coś dla tych, którzy po pracy chcą raczej wyciszyć się i odpocząć, niż zawzięcie walczyć. Quiet Bloom to przytulna gra idle, w której zamieniamy spękaną, martwą pustynię w kwitnącą, zieloną oazę. Powoli budzimy wiatr, kopiemy głębokie studnie, przywołujemy deszcz, stawiamy wiatrowskazy i panele słoneczne, a sama natura z czasem zaczyna pracować w tle za nas. Na naszych oczach jałowa ziemia porasta trawą, kwiatami i drzewami.
Za grą stoi niezależne studio Twokats, a jej wydawcą jest GrabTheGames. Rozbudowane drzewko umiejętności pozwala sprawnie odblokowywać kolejne ulepszenia i nowe sposoby na ożywianie pustyni, a mechaniki ekosystemu działają sprawnie nawet wtedy, gdy tylko patrzymy w monitor. Darmowe demo jest udostępnione w ramach Next Fest, gra ma w pełni polską wersję językową, a pełne klucze dla mediów pojawią się dopiero w listopadzie. To bardzo spokojna, relaksująca propozycja na jesienny wieczór z gorącą herbatą.

KEEP IT ON HER
W KEEP IT ON HER pracujemy na całodobowej recepcji odizolowanego motelu Sweetie’s. Za dnia posłusznie spełniamy zachcianki gości, donosimy im ręczniki i sprzątamy po nich pokoje, ale nocą nagle gaśnie prąd, wejściowe drzwi same się zamykają, a tajemnicza właścicielka zaczyna brutalne polowanie. Sweetie nie może się poruszać, dopóki centralnie świeci na nią latarka, więc cała upiorna zabawa polega na tym, żeby ani na moment nie spuszczać jej z oka. Brzmi nieco znajomo, ale w szybkiej kooperacji powinno wyjść z tego naprawdę nerwowe, wykręcone doświadczenie zespołowe.
Zagrać można solo lub w kooperacji online dla maksymalnie czterech graczy. Sweetie złośliwie poluje na tego, kto akurat w danej chwili nie patrzy, a jeśli kogoś złapie, reszta przerażonej ekipy musi go ratować. Ostatnia aktualizacja wprowadziła sześciu nowych, stałych gości i zmieniła tryb fabularny w pełne pięć nocy, a co ważne, samo demo również doczekało się tej nowości. Premiera odbędzie się 23 października na systemach Windows, macOS i Linux. Cena to około 3 USD, choć polskiej wersji językowej na razie niestety tu nie znajdziemy.

Chair Chase
Pamiętacie zabawę w gorące krzesła z dzieciństwa? Chair Chase od tureckiego Babs Games dokłada do niej jeden drobny, ale istotny szczegół: tytułowe krzesła naprawdę żyją i wcale nie chcą, żeby ktokolwiek na nich usiadł. Złośliwie uciekają, chowają się po kątach, robią parkour i panikują tym bardziej, im bliżej do nich podchodzimy. To dynamiczna imprezówka online dla dwóch do ośmiu osób, rozgrywana w wielkim domu, w którym dosłownie każdy pokój może stać się kryjówką.
Skuteczne złapanie krzesła to jednak dopiero połowa sukcesu, bo kto ostatecznie usiądzie, musi jeszcze wygrać krótki pojedynek o utrzymanie równowagi, podczas gdy reszta graczy desperacko próbuje go zrzucić. Za wygrane wpadają cenne punkty i klucze, a w specjalnych skrzyniach i w sklepie między rundami czekają na nas jetpacki do szalonych pościgów w powietrzu oraz pistolety z klejem do brutalnego unieruchamiania znajomych. Partia trwa dokładnie siedem rund, gra ma polską wersję językową, a darmowe demo ma pojawić się już wkrótce. Pełną premierę zaplanowano na 8 marca 2027 roku.
https://store.steampowered.com/widget/5149300/
SORT THEM ALPACAS: OVERLOAD!
Zagorzali fani Unpacking i pedantycznego porządkowania wszystkiego, co się tylko da, zdecydowanie powinni zerknąć na urokliwą grę samodzielnego twórcy Shy Gekko. W SORT THEM ALPACAS: OVERLOAD! z perspektywy pierwszej osoby na spokojnie porządkujemy ogromny sklep, po brzegi wypełniony pluszowymi alpakami. Do starannego posortowania czeka ich dokładnie 5000, do skompletowania jest 25 kolekcji, a do wnikliwego odkrycia aż 260 różnych wzorów. Według autora, satysfakcja z idealnie poukładanych półek ma iść w parze z odrobiną kolorowego chaosu.
Zarobki z mozolnego sortowania na bieżąco inwestujemy w przydatne ulepszenia i pięć ukrytych mocy – w tym wystrzałowe działo na pluszaki – które z domowych porządków robią coś zupełnie szalonego. Główny interfejs obsługuje aż 16 języków, w tym polski, a gra cieszy się pełną obsługą kontrolerów i oferuje wiele opcji ułatwień dostępu. Premiera na system Windows odbędzie się już 26 października. To idealny kandydat na odprężającą grę z dobrym podcastem w tle.

COP BASTARD
COP BASTARD nie bierze jeńców i nie udaje, że jest czymś więcej, niż bezkompromisową strzelanką. Za produkcją gry stoi studio targim., a wydaje ją zaprzyjaźniony polski Retrovibe. Akcja toczy się w Osace lat 90., a jako zgorzkniały gliniarz Katashi mamy rozprawić się z yakuzą w estetyce kaset VHS i starych, pecetowych FPS-ów z końca tamtej dekady. Twórcy bez żalu wyrzucili za burtę drzewka ulepszeń, współczesne perki i zagadki, zostawiając nam ciasne korytarze, bliskie strzelaniny i przeciwników, którzy nie dają nawet chwili na zastanowienie.
Nasz podręczny arsenał jest mocno uliczny: klasyczna beretta, odrzucająca dwururka i ciężki rewolwer magnum. Każdy powalony wróg stopniowo ładuje licznik pędu, który później wydajemy na iście filmowe spowolnienie czasu, albo na bezczelne splunięcie na powalonego członka yakuzy, co magicznie przywraca nam cenne zdrowie. Gra mocno nagradza bezwzględną agresję zamiast taktycznego oszczędzania amunicji. Premiera przypada na 29 października na Steamie oraz GOG-u. Całość oferuje polską wersję językową, a wczesne demo możecie zagrać (i zweryfikować obietnice) już teraz.

Pixel Washer
Na koniec coś na wyciszenie – tym razem z wczesnego dostępu. Pixel Washer to przytulny symulator mycia ciśnieniowego, w którym na luzie wcielamy się w Pigxela – świnkę w specjalnych goglach, która zmywa gruby brud z ręcznie rysowanych, uroczych pikselowych poziomów. Za zarobione z trudem pieniądze szybko kupujemy coraz mocniejsze myjki, nowe pojazdy i wydajniejszy sprzęt, a z każdym dobrze wykonanym zleceniem przywracamy mocno zapuszczonemu miasteczku jego dawny blask. Wszystko to odbywa się przy spokojnej muzyce i satysfakcjonującym udźwiękowieniu.
Za grą w stu procentach stoi Matt Hackett z niezależnego studia Valadria, a wydawcą jest odrodzony Acclaim – brand znany m.in. z serii Mortal Kombat, Turok czy NBA Jam. Ponoć sam pomysł zaczął się od luźnej myśli pod prysznicem, pospiesznie zapisanej w wodoodpornym notesie, a zwiastun premierowy gościnnie przeczytał Tim Kitzrow, kultowy, legendarny głos z serii NBA Jam. Warto zaznaczyć, że gra zadebiutowała we wczesnym dostępie na Steamie dokładnie 15 października (na razie wyłącznie po angielsku). Pełna wersja 1.0 – razem z szykowaną edycją na sprzęt Switch 2 – ma oficjalnie pojawić się w 2027 roku.

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.









