Nowy trailer Where Winds Meet skupia się na jednym z kluczowych elementów drugiego rozdziału rozszerzenia Hexi. Na pierwszy plan trafia Heng Blade, broń, która wyraźnie stawia na agresywny, ale precyzyjny styl walki. Już po krótkim materiale widać, że nie jest to typowy oręż do bezpiecznej gry – wymaga wyczucia tempa i dobrej kontroli nad parowaniem ataków.
All Will Fall – recenzja (PC). Budowanie na granicy katastrofy
Parowanie i ofensywa
Heng Blade zachęca do stylu walki opartego na ciągłym nacisku. Kluczowe znaczenie ma timing, szczególnie przy parowaniu, które otwiera drogę do kontrataków i bardziej efektownych sekwencji. To podejście przywodzi na myśl rozwiązania znane z Sekiro: Shadows Die Twice, gdzie defensywa i ofensywa przenikają się w jednym rytmie. W praktyce oznacza to walkę, która nagradza precyzję, a nie cierpliwe wyczekiwanie.
Nowi przeciwnicy i Liangzhou
Broń nie pojawia się w próżni. Drugi rozdział dodatku przenosi graczy do Liangzhou, które ma być bardziej zróżnicowaną lokacją, z nowymi przeciwnikami i bossami. W materiałach widać także fragmenty zaśnieżonych terenów, co sugeruje zmianę klimatu względem wcześniejszych obszarów. To kolejny krok w rozbudowie świata Hexi, który z każdym rozdziałem dostaje nowe regiony i aktywności.

Rozszerzenie już za chwilę
Drugi rozdział Hexi Expansion trafi do gry już dziś, czyli 2 kwietnia 2026 roku. Oprócz nowej broni wprowadzi także dodatkowe zadania, aktywności i przeciwników, co wpisuje się w dotychczasowy model rozwijania gry. Nowy materiał jasno pokazuje, że Heng Blade nie jest tylko kolejnym dodatkiem do arsenału, ale narzędziem, które może realnie zmienić sposób prowadzenia walki. Jeśli system będzie odpowiednio zbalansowany, może stać się jednym z ciekawszych elementów całego rozszerzenia.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

