Fani serii The Elder Scrolls w końcu doczekali się konkretów na temat wyczekiwanej latami szóstej części cyklu. Ekipa z Bethesda Game Studios oficjalnie ujawniła pełny tytuł swojej nadchodzącej, gigantycznej gry RPG. Produkcja, znana w branży dotychczas po prostu jako The Elder Scrolls VI, zadebiutuje na rynku pod nazwą The Elder Scrolls VI: Sentinel. Wielkie ogłoszenie pojawiło się w specjalnym materiale przygotowanym z okazji 40-lecia studia, a za przekazanie tej wieści odpowiadał sam Todd Howard.
Bethesda wreszcie zdradza tytuł The Elder Scrolls VI
W rocznicowym nagraniu Todd Howard z nostalgią wspominał historię studia i najważniejsze gry, które przez ostatnie cztery dekady trafiały w ręce graczy. Pod koniec materiału płynnie nawiązał jednak do pytania, które od lat niczym bumerang wraca w absolutnie każdej rozmowie z fanami. Jak sam słusznie zauważył, społeczność nieustannie dopytuje o postępy nad szóstą odsłoną The Elder Scrolls, dlatego zarząd uznał, że okrągły jubileusz będzie wręcz idealną okazją do ostatecznego ujawnienia jej pełnej nazwy.
Embark on your next journey to Tamriel in The Elder Scrolls VI: Sentinel. https://t.co/dUPdUYD7XL
— Bethesda (@bethesda) November 3, 2026
Krótki, mocno oszczędny w formie teaser nie prezentuje niestety urywków samej rozgrywki ani modeli głównych bohaterów. Kamera powoli przesuwa się nad rozległym, pustynnym krajobrazem, po czym na ekranie zjawia się tajemniczy zwój i oficjalne logo The Elder Scrolls VI: Sentinel. Materiałowi towarzyszy również klimatyczny fragment przepowiedni przypisanej Yazarowi, kapłanowi Ćmy służącemu królowej Iradne z Hammerfell. Co ważne, ta konkretna wzmianka o prowincji w żadnym wypadku nie jest przypadkowa.
Sentinel oficjalnie zabierze graczy do Hammerfell
Wybór takiego podtytułu jednoznacznie wskazuje na miejsce akcji naszej nowej przygody. Sentinel to bowiem niezwykle ważne miasto leżące w prowincji Hammerfell – ojczyźnie Redgardów, słynącej z gorących, pustynnych terenów i unikalnej kultury. Bethesda błyskawicznie potwierdziła, że wraz z odsłonięciem nazwy ostatecznie zdradziła również główną lokalizację nadchodzącej gry. To zresztą właśnie ten rozległy region od lat przewijał się w najgłośniejszych fanowskich spekulacjach i przeciekach.
Na soczyste szczegóły i pokaz mechanik trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać. Studio lojalnie poinformowało, że właściwe prace nad The Elder Scrolls VI: Sentinel cały czas trwają, ale minie sporo czasu, zanim deweloperzy będą gotowi do pokazania konkretnych fragmentów z gry. Nie poznaliśmy daty premiery ani docelowych platform sprzętowych. Trudno zatem traktować odsłonięcie samego logo jako zwiastun rychłego debiutu na sklepowych półkach.
Osiem lat czekania i wciąż bez daty premiery
Warto przypomnieć, że Bethesda po raz pierwszy oficjalnie zapowiedziała powstawanie szóstej części „Scrollsów” podczas targów E3 w… 2018 roku. Od tamtego odległego momentu studio wyjątkowo skąpiło konkretów, a wszystkie główne siły przerobowe firmy przez lata skupione były na dopieszczeniu kosmicznego Starfielda, który ostatecznie zadebiutował jesienią 2023 roku. Teraz w końcu wiemy przynajmniej, jak nazywa się nasza następna wielka wyprawa do Tamriel, choć na możliwość samodzielnego przemierzenia piasków Hammerfell z pewnością przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
