Wo Long: Fallen Dynasty na XBOXa – współpraca z Tecmo KOEI i Team NINJA

Wo Long Fallen Dynasty Banner

Podczas ostatniej konferencji XBOX/Bethesda Phil Spencer dał nam do zrozumienia, że nie podda bez walki japońskiego rynku. Dlatego wśród kilkudziesięciu zaprezentowanych gier znalazło się również tworzone przez Team NINJA Wo Long: Fallen Dynasty. Nigdy nie byłem ogromnym fanem gier tego dewelopera. Pomimo tego zdaję sobie sprawę, że na świecie jest mnóstwo graczy, którzy na pewno ucieszyli się z tej wiadomości. Ich radość była jeszcze większa, ponieważ tytuł w dniu premiery zostanie dodany do biblioteki Game Pass. Oprócz krótkiego zwiastuna pokazanego podczas Xbox & Bethesda Games Showcase wydawca gry Tecmo KOEI podzielił się kilkoma dodatkowymi szczegółami na temat Wo Long.

Wo Long Fallen Dynasty Screen 01

Kilka słów od wydawcy

Jako bezimienny żołnierz zostajemy wplątani w dramatyczną, pełną akcji historię osadzoną w mrocznej wersji fantasy późniejszej dynastii Han. Walcząc o przetrwanie, spróbujemy uratować Trzy Królestwa nękane przez okrutne demony. Walcząc ze śmiercionośnymi stworzeniami i wrogimi żołnierzami odkryjemy moc drzemiącą w naszym protagoniście. Dzięki walce opartej na zasadach “Pięciu Faz” będziemy mogli zastosować strategiczne podejście podczas każdego starcia. Podczas intensywnych i krwawych bitew zalejemy przeciwników gradem śmiercionośnych ataków. Opanujemy walkę mieczem, który będzie służył nam jako narzędzie ofensywne i defensywne.

Wo Long Fallen Dynasty Screen 02

Premiera Wo Long: Fallen Dynasty w 2023

Niestety nieznana jest jeszcze dokładna data premiery Wo Long: Fallen Dynasty. Wiemy, że ma to nastąpić na początku 2023. Obstawiam więc, że będzie to pierwszy lub drugi kwartał przyszłego roku. Wiadomo natomiast, że fani produkcji Team NINJA, którzy nie posiadają konsoli XBOX, również będą mogli w nią zagrać. Tecmo KOEI potwierdziło, że tytuł będzie także dostępny na PlayStation 5, PlayStation 4 oraz platformie Steam.

Gram w gry odkąd pamiętam. Jako mały brzdąc właziłem na stołek, żeby pograć na automatach w salonie dziadka. Teraz rozsiadam się wygodnie w zaciszu własnego domu i z padem w rękach oddaję się swojemu ulubionemu hobby. Zawsze chciałem dzielić się swoimi wrażeniami ze wspaniałego świata wirtualnej rozrywki. Pamiętajcie, że czas spędzony na czytaniu nigdy nie jest czasem zmarnowanym.
Scroll to top