Fanowskie rozszerzenie Witcher III: Revenge of Ofir, o którym niedawno rozmawialiśmy z jego twórcami, osiągnęło właśnie etap, jakiego pozazdrościłby mu niejeden komercyjny dodatek. Zespół odpowiedzialny za projekt ogłosił na Facebooku zakończenie nagrań dubbingu do wersji demonstracyjnej. Co najważniejsze – przed mikrofonem ponownie stanął Jacek Rozenek, po raz kolejny wcielając się w Geralta z Rivii.
Rozenek znów jako Geralt w Revenge of Ofir
Udział tak cenionego aktora niewątpliwie dodaje całości prestiżu. To również najlepszy dowód na to, że mamy do czynienia z czymś znacznie poważniejszym niż typowa, amatorska modyfikacja. Zgodnie z tym, co pisaliśmy w naszym wywiadzie z twórcą moda, profesjonalne polskie udźwiękowienie od początku stanowiło jeden z filarów tego przedsięwzięcia. Dziś wiemy już, że w przypadku dema plan udało się zrealizować w stu procentach, a autorzy nagrali wszystkie rozpisane na ten fragment kwestie dialogowe.
Przedstawiciele ekipy nie kryją, że ostatnie dni mocno dały im w kość. Zakończenie sesji wymagało wielu godzin spędzonych w studiu, szybkiego podejmowania decyzji i absolutnego zaangażowania ze strony całej grupy. Za zapewnienie profesjonalnych warunków do pracy podziękowano Dominikowi Łuniewskiemu oraz obsłudze Postęp Studio. Słowa uznania popłynęły również w stronę aktorów – u boku Jacka Rozenka usłyszymy między innymi Grzegorza Felusia i Jakuba Tofila, związanych na co dzień z warszawskim Teatrem Lalka.
Wywiad z założycielem i twórcą projektu Witcher III: Revenge of Ofir na CD-Action EXPO 2026
Kolejny krok na długiej drodze
Sami autorzy określają finał nagrań mianem „kolejnego ważnego kamienia milowego”, choć od razu zaznaczają, że przed nimi jeszcze ogrom pracy. Przypomnijmy: Revenge of Ofir ma być rozbudowanym, darmowym rozszerzeniem, które zabierze graczy do tytułowego Ofiru – inspirowanej kulturą Bliskiego Wschodu krainy, o jakiej w bazowej grze wspominano jedynie mimochodem. Premiera modyfikacji planowana jest na przyszły rok. Jak jednak usłyszeliśmy w wywiadzie, ostateczny termin debiutu będzie zależał również od tego, jak na infrastrukturę produkcji wpłyną ewentualne przyszłe, oficjalne ruchy ze strony CD PROJEKT RED.
Na koniec drobna, acz istotna kwestia, o której przypominają sami twórcy: Revenge of Ofir pozostaje w pełni nieoficjalnym, fanowskim projektem, pozbawionym autoryzacji ze strony deweloperów oryginalnego Wiedźmina. Wszystkich chcących śledzić postępy prac na bieżąco, zachęcamy do odwiedzenia oficjalnego fanpage’a ekipy.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
