Takiego nazwiska w napisach końcowych raczej nikt z nas się nie spodziewał, bo za muzykę do gry ONYX: The Dark Grip odpowiada sam Jan Borysewicz, czyli legendarny założyciel i lider zespołu Lady Pank. Studio Broken Mirror Games (wydawniczy imprint krakowskiego Bloober Team) właśnie udostępniło ciekawy materiał zza kulis, w którym legenda polskiego rocka opowiada o pracy nad mroczną ścieżką dźwiękową.
Muzyka bardziej o niepokoju niż o czystym strachu
W opublikowanym filmie Borysewicz rozmawia z Piotrem Babieno, obecnym prezesem studia Bloober Team. Panowie wspólnie opowiadają o procesie powstawania oprawy audio, udanej współpracy z prestiżową FILMharmonic Orchestra Prague oraz o swoich muzycznych i filmowych inspiracjach. Najciekawsze wydaje się tu jednak podejście samego kompozytora, który od razu zaznaczył, że absolutnie nie chciał pisać sztampowej ścieżki rodem z taniego horroru.
„Ja nie potraktowałem tej gry jako takiego […] totalnego horroru. Bardziej potraktowałem muzykę do niej jako element pewnego niepokoju, a zarazem też jakby takiej nadziei” – podsumowuje przed kamerą Jan Borysewicz.
Piotr Babieno nie ukrywa z kolei branżowych realiów, wprost przyznając, że przy tym konkretnym gatunku gier na udźwiękowieniu po prostu nie da się oszczędzać. Jak słusznie tłumaczy, muzyka to jeden z najważniejszych elementów budowania napięcia u gracza, dlatego krakowskie studio zawsze stara się współpracować wyłącznie z najlepszymi artystami.
Swoją drogą, sam Borysewicz ma ostatnio naprawdę pracowity czas, bo już 7 października na platformie Netflix zadebiutuje pełnometrażowy Mniej obcy. To głośny film biograficzny w reżyserii Kristoffera Rusa, opowiadający o trudnej młodości artysty i wyboistej drodze, która ostatecznie doprowadziła do uformowania Lady Pank.

Gra, którą dosłownie trzymacie we własnych rękach
Dla formalności przypomnijmy, czym w ogóle jest omawiany tytuł. ONYX: The Dark Grip oficjalnie zapowiedziano we wrześniu podczas prezentacji Nintendo Direct. To mroczna przygodówka z całkiem sporymi ambicjami, która sprawnie łączy eksplorację, wymagającą walkę i rasowy survival. Wszystko to gęsto oparto na mechanikach wykorzystujących fizyczną interakcję z konsolą, ponieważ gra powstaje od podstaw wyłącznie z myślą o trybie przenośnym nadchodzącego Nintendo Switch 2.
Sam pomysł na rozgrywkę jest prosty, ale niezwykle intrygujący. Sprzęt nie służy tu bowiem wyłącznie za zwykły ekran i kontroler, ale staje się swoistym oknem, które oddziela gracza od opętanego bohatera. Trzymając konsolę w dłoniach, dosłownie bierzecie więc wirtualny los we własne ręce. ONYX: The Dark Grip zadebiutuje na rynku w 2027 roku i będzie dostępny ekskluzywnie na nowej platformie Japończyków.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
