Signal Veil zapowiedziane. Survival horror w stylu anime z lat 90.

Signal Veil - okładka/grafika gry
Artur Janczak
Artur Janczak

Pamiętacie nocne seanse horrorów anime z lat 90.? Ziarnisty obraz, niepokojąca cisza i to uczucie, że coś czai się tuż poza kadrem? Chilijskie studio Time Hunters i tokijskie Serafini Productions chcą przenieść ten unikalny klimat do świata gier. Właśnie zapowiedziały Signal Veil – survival horror z perspektywy trzeciej osoby, który w całości stawia na stylistykę rodem z tamtych lat.

Telefon, który słyszy duchy

Wcielamy się w Aki Mizuno, nastolatkę, której matka zniknęła bez śladu. Jedyną pamiątką po niej okazuje się stary telefon komórkowy, który reaguje na obecność duchów niewidocznych dla nikogo innego. Tymczasem w murach liceum Nishikawa zaczynają w niewyjaśnionych okolicznościach znikać kolejni uczniowie, a Aki musi dotrzeć do prawdy ukrytej pod fałszywymi wspomnieniami i zmową milczenia otoczenia.

Twórcy wcale nie ukrywają swoich inspiracji. Rozgrywka czerpie garściami z klasycznych odsłon Resident Evil oraz Silent Hill, natomiast oprawa wizualna bezpośrednio nawiązuje do psychologicznych horrorów anime pokroju Another czy Jujutsu Kaisen. Wyraźnym hołdem dla klasyki gatunku jest także stała kamera. Odgórnie narzucone, statyczne ujęcia celowo ograniczają nasze pole widzenia, więc nigdy do końca nie wiadomo, co tak naprawdę czeka za rogiem ciemnego korytarza.

YouTube player

Wykryj, ogłusz, oczyść

Wspomniany telefon to zarazem jedyna prawdziwa broń w rękach Aki. Fizyczne drgania, szumy i zakłócenia zdradzają obecność duchów, jasny flesz pozwala je chwilowo ogłuszyć, a wbudowany aparat odsłania przed nami ukryte przedmioty i niewidzialne ślady. Samo pokonanie przeciwnika przypomina z kolei staranny rytuał. Najpierw trzeba nadnaturalną istotę wykryć, sprowokować i ogłuszyć, następnie odsłonić jej ukrytą esencję, a dopiero na samym końcu trwale ją oczyścić.

Na łatwe życie nie ma tu co liczyć. Leków, amunicji i mistycznej broni będzie jak na lekarstwo, a każdy duch zachowuje się na swój sposób inaczej, więc podczas starć bardziej opłaca się uważna obserwacja niż bezmyślna szarża. Do tego wszystkiego dochodzi wskaźnik poczytalności bohaterki. Im bardziej psychika Aki słabnie, tym mocniej wypacza się szkoła wokół niej, a sami przeciwnicy stają się coraz mniej przewidywalni w swoich ruchach.

Signal Veil powstaje obecnie z myślą o PC, PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana, ale grę można już swobodnie dodać do listy życzeń na Steamie, w Epic Games Store oraz w PlayStation Store. Według oficjalnej karty produktu na platformie Valve, tytuł otrzyma polskie napisy.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top