MX vs ATV Legends – wielkie starcie tytanów

MX vs ATV Legends - oficjalna grafika promocyjna

Gier wyścigowych na rynku zawsze brakuje, dlatego dość bliska premiera MX vs ATV Legends zdecydowanie cieszy. Zwłaszcza, iż może to być znacznie ciekawsza propozycja od ostatnich wyścigów z motocyklami, których recenzję przygotowywałem również na łamach Pograne.

MX vs ATV Legends – kiedy data premiery?

28 czerwca 2022 roku – fani wyścigów wszelakich mogą już zapisać tę datę w kalendarzu, ponieważ to wtedy swoją premierę będzie mieć MX vs ATV Legends. Najnowsza produkcja Rainbow Studios ukaże się na komputerach PC, a także konsolach nowej i starej generacji: PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox One, Xbox Series X|S, z wykluczeniem Nintendo Switch.

Jak sam tytuł wskazuje, będzie to wielkie starcie legend motoryzacji. Wybierając motor, quad bądź samochód terenowy, będziemy się ścigać po dość otwartych torach. A na pewno nie tak zamkniętych, jak w przypadku omawianego jakiś czas temu Monster Energy Supercross Official Video Game 5. Podobnie jak w przypadku gry od Milestone, ten tytuł zapewni rozbudowany tryb kariery, możliwość kreacji oraz modyfikacji ubioru własnego kierowcy. Co tu będę przedłużać, spójrzmy tylko na zwiastun!

Nowości i oczekiwania

Posiadane pojazdy będzie można oczywiście ulepszać, celem łatwiejszego pokonywania przeciwników, zarówno w sieci – rozgrywka do 16 osób jednocześnie – a także w kampanii dla pojedynczego gracza. Osobiście liczę na nieco bardziej zręcznościowy model jazdy. Zwiastun pokazuje już możliwość robienia akrobacji w powietrzu. Oby tylko miały rzeczywisty wpływ na rozgrywkę. Zdecydowanie brakuje mi produkcji, która intensywnie premiowałaby ryzykowną jazdę.

Poprzeczka nie stoi wysoko, dlatego mam nadzieję iż MX vs ATV Legends okaże się dopracowaną i odprężającą produkcją. Wielkich wyścigów na horyzoncie nie widać, a to oznacza pole do popisu dla włodarzy Rainbow Studios oraz THQ Nordic. Trzymamy kciuki i czekamy na premierę 28 czerwca 2022 roku!

Moim marzeniem zawsze było mówić i pisać o grach. Z zazdrością patrzyłem na redaktorów wielkich gazet oraz Hypera, dlatego teraz robię wszystko by być jak moi idole. Choć moim konikiem są wyścigi i platformówki, staram się coraz częściej wychodzić z giereczkowej strefy komfortu.
Scroll to top