Drugie życie PS3. Czy opłaca się wrzucić SSD do starej konsoli?

Jestem jednym z tych graczy, którzy zbierają konsole i gry. Mam w domu tego całkiem sporo, a jednym z ciekawszych sprzętów w mojej kolekcji jest PlayStation 3 CECHC04. To właśnie ten model jest w stanie uruchamiać produkcje z PS2, aczkolwiek robi to za sprawą emulacji. Rozwiązanie nie należy do idealnych, ale sprawdza się w przypadku wielu tytułów. Czeka mnie jeszcze rozebranie tej maszynki, czyszczenie i nałożenie nowej pasty oraz termopadów ale wykonałem już coś innego. Pozbyłem się starego i wolnego dysku, a na jego miejsce wszedł nowy SSD. Czy coś takiego w ogóle opłaca się w PS3? Zaraz Wam wszystko opowiem.

PS3 Fat CECH-C04

Szybko, cicho i przyjemnie

Pewnie takiego efektu oczekujecie? To jest możliwe, o ile przy wymianie dysku zrobicie remont całej konsoli. Sam SSD wszystkiego za Was nie zrobi. Oczywiście, PS3 będzie trochę cichsza, ale nie na tyle, aby uznać to za jakiś wielki plus. Tutaj trzeba się skupić przede wszystkim na skróconych czasach ładowania. Różnica jest odczuwalna i choć wszystkie procesy nagle nie zajmą kilku sekund, tak ogólnie sprzęt otrzyma zastrzyk mocy. Kiedyś takie rozwiązanie w ogóle się nie opłacało ze względu na cenę nośnika.

Aktualnie nowoczesny dysk o pojemności około 500GB można nabyć za mniej niż 200zł. Sam zdecydowałem się na model Patriot Burst 480 GB 2.5” SATA III, którego udało mi się zdobyć za 189,87zł w Morele.net — bez żadnych problemów, szybka wysyłka, paczka w idealnym stanie, a nie zawsze to u nich reguła. Mając więc niezbędny komponent, mogłem zabrać się do przygotowań. Tych nie ma zbyt wiele, ale warto o nich pomyśleć przed wykonaniem całego procesu. Mowa tutaj przede wszystkich o backupie danych.

PS3 Backup

PS3 operacja SSD

To, ile zajmie kopia zapasowa, zależy od tego, jak duży dysk macie obecnie w konsoli i ile danych macie na nim zapisanych. W moim przypadku nie było tego zbyt wiele, gdyż w PlayStation 3 znajdował się 60GB staruszek. Usunąłem wszystkie gry, a także rzeczy z nimi związane — pozostawiając jednak save’y. W ten sposób backup bez problemu udało mi się zmieścić na małym USB, ale u Was może nie być tak kolorowo i bez dysku zewnętrznego się nie obejdzie.

Tworzenie backupu potrafi trochę zająć, nawet u mnie, choć danych było tyle, co nic, to musiałem swoje odczekać. Warto zatem uzbroić się w cierpliwość. USB w PS3 demonem szybkości niestety nie jest. Kiedy jednak uda się to zrobić, pozostanie jedynie zamiana dysków. Tutaj wystarczy odkręcić najpierw jedną śrubkę w konsoli, a potem kolejne cztery, które trzymają sprzęt w metalowej “obudowie”. Zadanie naprawdę proste i ciężko mi uwierzyć, że ktoś miałby z tym kłopot. Jeżeli jednak się martwicie, to na YouTube znajdziecie setki filmików, jak tego dokonać.

PS3 wymiana na SSD

Jaki dysk do PS3? Pojemność, możliwości, kompletny tutorial

Powrót do żywych

Kiedy konsola jest już gotowa do uruchomienia, trzeba będzie przejść przez krótki proces inicjalizacji. Obawiałem się, że trzeba będzie pobierać oprogramowanie od Sony i instalować system od zera, ale całość dość szybko ruszyła z kopyta. Mogłem już korzystać z menu XMB i zabrać się za pierwsze testy. Te podzieliłem na trzy kategorie:

  • Czas instalacji gry
  • Ładowania od zera, aż do załadowania się menu
  • Czas rozpoczęcia gry, aż do pierwszej cutscenki

Jako świnki doświadczalne wybrałem takie produkcje jak:

  • Virtua Fighter 5 / 1955 MB (plik instalacyjny)
  • Borderlands / 3345 MB (plik instalacyjny)
  • Bioshock Infinite / 6536 MB (plik instalacyjny)

Jeżeli chodzi o czas pobierania, to nie zaobserwowałem żadnych różnic. Gry na PS3 zawsze ściągały się wolno i nawet SSD, a także podłączony kabel sieciowy ze światłowodem tutaj nie pomogą, niestety. Jeżeli chodzi jednak o wspomniane testy, to tam już było o wiele lepiej.

PS3 SSD testowane gry

10%, 20%, a może 50% szybciej?

Warto tutaj wspomnieć, że zawsze liczyłem czas drugiego uruchomienia, gdyż ten pierwszy często zawiera jeszcze jakąś małą instalację: trofea, patche lub dane gry. Chciałem, aby poniższe dane przedstawiały to, czego możecie się spodziewać na co dzień.

Tak prezentują się wyniki, kiedy w PS3 był stary HDD Seagate Momentus 5400.2 60GB:

Tutaj natomiast macie tabelę wynikami, gdy w środku był już Patriot Burst 480 GB 2.5′ SATA III:

Sami widzicie, że w każdym przypadku widać różnice. Zmiana względem starego sprzętu magazynującego to od 20 do 40% krótsze czasy ładowania. W czasach panowania konsoli Sony mało kto zalecał wkładanie SSD z prostej przyczyny, zawsze chodziło cenę. Te osiem czy dziesięć lat temu za 128GB trzeba było wydać krocie. Dziś takowy dysk można dostać w przystępnej cenie i oprócz prędkości mamy również sporo miejsca na gry i multimedia.

Czy PS3 wykorzystuje pełen potencjał SSD?

Niestety nie. Trzeba mieć na uwadze, że konsola Sony nigdy nie była projektowana pod tego typu urządzenie, dlatego też nie jest w stanie skorzystać z jego mocy w pełni. Z jednej strony struktura systemu będzie tutaj działać negatywnie, a z drugiej ogranicza je samo złącze SATA, które ma przepustowość 150MB/s. Nie zmienia to jednak faktu, że PS3 w połączeniu z SSD to opcja, na którą można się zdecydować, szczególnie gdy mamy w środku stary i mały HDD. Jak wspomniałem wcześniej, u mnie był poczciwy Seagate z 60GB pamięci. Teraz mogę cieszyć się nie tylko lepszymi czasami ładowania, ale też o wiele większym miejscem na gry.

W moim odczuciu PlayStation 3 dostało zauważalny zastrzyk mocy, ale do pełni brakuje mu jeszcze przeglądu technicznego. Dość często gram na tym sprzęcie, więc chcę, aby ten spisywał się jak najlepiej, a SSD mu w tym pomaga. Oczywiście, rezultaty mogłyby być lepsze, ale dla mnie różnica jest wystarczająca, aby usprawiedliwić zakup nowoczesnego dysku. Mam nadzieję, że mój mały test będzie w stanie pomóc w podjęciu decyzji. Gdybyście mieli jakieś pytania lub chcieli, abym sprawdził coś innego, to piszcie śmiało w komentarzach.

Cześć! Mam na imię Artur i uwielbiam gry wideo niezależnie od platformy. Mimo 30 lat na karku cały czas sprawiają mi radość i liczę, że to się nie zmieni.
Scroll to top