Zircon 500 G2 – recenzja. Udana ewolucja budżetowego hitu

Zdjęcie myszki Zircon 500 G2 wraz z pudełkiem
Artur Janczak
Artur Janczak

Sektor budżetowych myszek dla graczy przypomina obecnie prawdziwe pole bitwy. Producenci dwoją się i troją, by w jak najniższej cenie upchnąć parametry, które jeszcze kilka lat temu rezerwowano wyłącznie dla topowych flagowców. Polska marka Genesis od dawna czuje się w tym segmencie jak ryba w wodzie, a ich oryginalny model Zircon 500 zdobył uznanie, co zresztą potwierdziliśmy w naszej recenzji. Nie był to jednak sprzęt idealny. Odpowiedzią na krytykę ma być odświeżona wersja G2. Czy drastyczna kuracja odchudzająca i nowe przełączniki wystarczą, by zdominować niską półkę cenową? Sprawdźmy to!

Specyfikacja Genesis Zircon 500 G2

Sensor Optyczny, Pixart PMW3325
Rozdzielczość 200 – 10 000 DPI
Przełączniki główne Mechaniczne, Huano Purple 90M
Żywotność 90 milionów kliknięć
Waga 52 g
Łączność Radiowa 2.4 GHz, Bluetooth 5.0, Przewodowa USB
Akumulator 300 mAh
Liczba przycisków 6 (5 programowalnych)
Ślizgacze PTFE
Długość przewodu 180 cm (w oplocie tekstylnym)

Pierwsze wrażenie – ewolucja w stronę lekkości

Genesis Zircon 500 G2 trafia do rąk użytkownika w estetycznym, grafitowo-czerwonym opakowaniu, które na froncie dumnie eksponuje piórkową wagę urządzenia. Wewnątrz, obok samego gryzonia, znajdziemy niezbędne minimum: lekki, 180-centymetrowy przewód USB-A do USB-C w tekstylnym oplocie, miniaturowy odbiornik 2.4 GHz (ukryty pod magnetyczną klapką na spodzie obudowy) oraz skróconą instrukcję obsługi. Bardzo pozytywnym akcentem, rzadko spotykanym w tej półce cenowej, jest obecność zapasowego zestawu ślizgaczy, co znacznie wydłuża żywotność sprzętu przy intensywnej eksploatacji.

Zawartość pudełka Zircon 500 G2

Konstrukcja i jakość wykonania – zniknął problem z wyważeniem

Największa zmiana względem pierwszej generacji modelu Zircon 500 kryje się w masie urządzenia. Producentowi udało się odchudzić konstrukcję aż o 27 gramów (poprzednik ważył 79 g). Przy końcowym wyniku 52 g stawia to ten model w ścisłej czołówce myszek typu ultralight. Co niezwykle istotne, drastyczna redukcja wagi rozwiązała problem, o którym wspomniał Marcin przy okazji recenzji pierwszej generacji – mysz nie jest już odczuwalnie przeciążona na froncie.

Ujęcie myszki Genesis od góry

Matowe tworzywo ABS jest dobrze spasowane, nie trzeszczy pod naciskiem, a ścianki boczne pozostają stabilne. Bryła urządzenia jest w pełni symetryczna i została nieco powiększona (122 x 63 x 39 mm), co stanowi ukłon w stronę osób o średnich i większych dłoniach. Matowa powłoka zapewnia pewny chwyt i maskuje ślady palców, choć fani chwytu typu palm grip muszą pamiętać o dość niskim profilu myszy. Niestety, mimo symetrycznego kształtu, przyciski boczne umieszczono wyłącznie po lewej stronie.

Przełączniki i scroll – potencjał Huano Purple 90M

W wersji G2 postawiono na markowe mikroprzełączniki Huano Purple 90M o żywotności deklarowanej na poziomie 90 milionów kliknięć (poprzednik korzystał z Kailh 4.0). Implementacja tych switchy zasługuje na oklaski – klik jest bardzo chrupki, krótki i dynamiczny. Producentowi udało się zredukować siłę nacisku o około 5 gramów w stosunku do pierwowzoru, co czyni przyciski główne wyjątkowo responsywnymi i wolnymi od przypadkowych dwuklików.

Ujęcie Zircon 500 G2 od frontu

Rolka przewijania również doczekała się poprawy. Zyskała bardziej wyczuwalny, schodkowy skok, zachowując przy tym swoją bezdźwięczną kulturę pracy. Rolka myszy jest pokryta grubszą gumą i działa pewnie, co jest kluczowe w dynamicznych strzelankach przy zmianie ekwipunku.

Sensor Pixart PMW3325 i pożegnanie mylących diod

Sercem myszki Zircon 500 G2 jest sprawdzony optyczny sensor Pixart PMW3325 (ten sam, co w G1). Jest to jednostka budżetowa, oferująca rozdzielczość do 10 000 DPI oraz akcelerację na poziomie 20 G. W codziennych zastosowaniach i mniej wymagających tytułach sprawdza się bardzo dobrze, zapewniając stabilną transmisję bez opóźnień. Z racji fizycznych ograniczeń tej jednostki (zjawisko interpolacji przy najwyższych wartościach), jest to sprzęt idealny dla niedzielnych graczy i fanów gier jednoosobowych, a niekoniecznie profesjonalnych e-sportowców.

Spód i Sensor Pixart PMW3325

Za poślizg odpowiadają dwa duże ślizgacze z czystego PTFE. Warto przy okazji zauważyć jedną kolosalną zmianę: producent zrezygnował ze specyficznych diod informacyjnych umieszczonych zaraz obok rolki – tych samych, które w naszym teście wersji G1 przez kilka dni braliśmy mylnie za wskaźnik baterii! Zmiana na rzecz całkowitej prostoty pozytywnie wpłynęła na wygląd i centralne wyważenie gryzonia.

Łączność i zasilanie – trzy tryby pracy

Na polu łączności Genesis Zircon 500 G2 nie idzie na żadne ustępstwa, oddając w ręce graczy pełną wszechstronność. Do dyspozycji mamy stabilne, pozbawione opóźnień połączenie radiowe 2.4 GHz, energooszczędny moduł Bluetooth 5.0 do codziennej pracy oraz klasyczny tryb przewodowy. Zasilanie oparto na ogniwie o pojemności 300 mAh, co stanowi świadomy kompromis, pozwalający utrzymać imponującą wagę zaledwie 52 gramów.

Prawy bok myszki

Bazując na naszym teście pierwszej generacji wiemy jednak, że przy korzystaniu z Bluetooth akumulator ten potrafi wytrzymać do dwóch tygodni bez wołania o prąd. Biorąc pod uwagę tak radykalne odchudzenie konstrukcji, jest to wynik w pełni satysfakcjonujący. W razie nagłego spadku energii z pomocą przychodzi wygodnie ulokowany na froncie port USB-C, który pozwala błyskawicznie naładować urządzenie bez konieczności przerywania rozgrywki.

Oprogramowanie i personalizacja ustawień

Dedykowane oprogramowanie od producenta pozwala na sprawną konfigurację kluczowych parametrów. Użytkownik może przypisać nowe funkcje do 5 z 6 dostępnych przycisków, tworzyć zaawansowane makra oraz definiować poziomy DPI (co zapisuje się we wbudowanej pamięci urządzenia, dokładnie tak jak w G1). Jak słusznie zaznacza sam producent w specyfikacji technicznej, ze względu na zastosowany sensor mysz nie wspiera regulacji wysokości LOD (Lift-off Distance).

Oprogramowanie Zircona

Podsumowanie – czy G2 to nowy lider budżetu?

Genesis Zircon 500 G2 to modelowy przykład bardzo przemyślanej ewolucji. Producent z uwagą posłuchał społeczności i skutecznie wyeliminował mankamenty poprzednika – pozbył się mylących diod, wyeliminował problem z wyważeniem frontu, drastycznie zredukował wagę do imponujących 52 gramów i podbił jakość przełączników (Huano Purple 90M). Choć zastosowany pod maską sensor PMW3325 przypomina nam, że to wciąż mysz budżetowa, to jakość wykonania oraz bogaty zestaw łączności sprawiają, że w cenie ok. 129 zł jest to propozycja szalenie trudna do przebicia. To świetna, udoskonalona kontynuacja dobrego sprzętu.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Za dostarczenie sprzętu do recenzji dziękujemy firmie Genesis.
Udostępnienie myszy w żaden sposób nie wpłynęło na wydźwięk powyższej recenzji.

Kup Zircon 500 G2

Banner reklamowy X-KOM


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Cześć! Mam na imię Artur i uwielbiam gry wideo niezależnie od platformy. Mimo 30 lat na karku cały czas sprawiają mi radość i liczę, że to się nie zmieni.
Scroll to top