Dreamhack StarCraft 2 Masters Winter 2021: Finały sezonu – dzień 4

Dreamhack StarCraft 2 Masters

Ostatniego dnia fazy grupowej finału sezonu Dreamhack StarCraft 2 Masters Winter 2021  były rozgrywane mecze Grupy D, gdzie o awans walczyli Serral, NICE, ShoWTime oraz Maru. Warto natomiast już teraz wspomnieć, że dotychczas do fazy Play-off awansowali:

  • Scarlett (a1),
  • Trap (a2),
  • Clem (b1),
  • Zest (b2),
  • Dark (c1),
  • Rogue (c2).

Podsumowanie wszystkich meczy możecie przeczytać tutaj: Grupa A, Grupa B, Grupa C.

Serral (Z) vs ShoWTimE (P)

Pierwszą mapą tego spotkania był 2000 Atmospheres LE, gdzie obaj gracze zdecydowali się na standardowe otwarcia bez wczesnej agresji, która mogłaby już na tym etapie zaważyć o zwycięstwie. Ze strony Protossa był zagrany Stargate z Oracle wraz z postawieniem trzeciej bazy. Natomiast ze strony Zerga otwarcie opierające się na ekonomii, a do obrony Królowe wraz z Zerglingami. W tak zwanym mid-game, zawodnicy za wiele starć nie przeprowadzili, po prostu bardziej skupili się na mind-game oraz rozwijaniu technologii, niż na wojaczce. Natomiast po przejściu w late game, gdzie zarówno Serral, jak i ShoWTimE byli na czterech bazach zawodnik Protosski postanowił wyjść na mapę i zaatakować swojego przeciwnika. Serral bez większych problemów odparł atak ShoWTImE. Dzięki temu mógł od razu wyruszyć z kontrą na czwartą bazę Protossa wymieniając się armią mając o wiele większe możliwości produkcyjne, wygrywając pierwszą mapę. .

Drugą mapą była Berlingrad LE, gdzie ponownie otwarcia obu zawodników były standardowe. Żaden z zawodników nie zdecydował się na wczesną agresję, tylko na bezpieczne otwarcie. Z tą różnicą, że ShoWTimE zamiast jednego StarGate zagrał dwa, a Oracle zamienił na Voida. Natomiast po stronie Serrala nie bylo żadnych większych zmian w build orderze. Ogólnie rzecz biorąc przez większość czasu, gra obu zawodników była pasywna, do momentu tak naprawdę wyjścia Protossa na mapę w kierunku bazy przeciwnika. W momencie, gdy armia ShoWTimE zbliżała się do Creepu Serrala, ten wysłał wszystkie swoje Mutaliski do bazy Protossa. Tym samym zniszczył mu niemal całą ekonomię, gdzie dostępu do swojej bazy bronił za pomocą Królowych, Ravagerów oraz wieżyczek- Spore Crawlerów. Doprowadził w ten sposób do kolejnej wygranej mapy oraz zwycięstwa w pierwszym meczu z wynikiem 2:0.

Maru (T) vs NICE (P)

Pierwszą mapą drugiego meczu Grupy D Dreamhack StarCraft 2 Masters  była 2000 Atmospheres LE, gdzie od samego początku mogliśmy zobaczyć umiejętności Maru w kontrolowaniu jednostek. Wyszedł bez strat w początkowym starciu z NICE, który stracił nie tylko proxy StarGate, ale również część armii. Odpowiedzią Terrana było wyjście z kontrą na bazę Protossa, które zakończyło się wygraną Maru w pierwszej mapie 1:0.

Drugą mapą była Hardwire LE, gdzie Maru zablokował NICE naturalną ekspansję za pomocą Engineering Bay. Opóźniając postawienie tejże przez Protossa, jak również zmniejszając ekonomię przeciwnika ponieważ część Probek, zamiast zbierać minerały, musiała być wysłana w celu zniszczenia Engineering Bay. Ostatecznie, Protoss wybrał technologie Blink Stalkerów, a Terran zdecydował się na Bio w postaci Marine-Marauder +1 do ataku i Combat Shield. Tym samym wygrał cały mecz, wykonując tak naprawdę jeden dobrze wytimeowany atak na bazę Protossa.

Proszę oglądać od 41 minuty

Serral (Z) vs Maru (T)

Pierwszą mapą meczu o awans z pierwszego miejsca w grupie była Curious Minds LE, gdzie gracze zagrali standardowe build ordery we wczesnej fazie gry. W początkowej fazie meczu mogliśmy zaobserwować przeciąganie liny, gdzie obaj gracze starali harrasować się nawzajem. Ostatecznie Serral wybrał technologie Zergling, Baneling Hydralisk z przejściem w Lurkery, a Maru kontynuował pierwotne założenie, czyli Bio z Tankami oraz Minami. Objęta przez Zerga taktyka polegająca na zagłodzeniu przeciwnika ciągłymi wymianami wojska oraz niszczeniu poszczególnych budynków, przyczyniła się do zwycięstwa Serrala w pierwszej mapie.

Drugą mapą była Hardwire LE, gdzie ponownie gracze nie zdecydowali się na agresywne otwarcia, tylko na standardowe. Różnica jedynie była taka względem pierwszej mapy, że Maru wykonał timing pusha z użyciem Hellbatów, Maruderów oraz Medivaców. Przejął wówczas inicjatywę atakując co chwilę swojego przeciwnika. Bardzo dobrze wykorzystał zarówno mobilność, jaką dają Medivac, jak również obrażenia AoE z Wdowich min. Odpowiedzią Serrala były Lurkery pozwalające na swego rodzaju kontrolę terenu, z racji na specyfikę ataku tej jednostki w połączeniu z Zerglingami oraz Banelingami. Tym razem to jednak opanowanie i bardzo dobra kontrola Ghostów ze strony Maru, sprawiła, że Serral został zagłodzony i musiał poddać mapę. Doprowadził w ten sposób do wyniku 1:1

Ostatnią mapą meczu o pierwsze miejsce w tabeli była 2000 Atmospheres LE. Ponownie ujrzeliśmy niemal standardowe otwarcia. Różnica jednak polega na tym, że otwarcie Maru zakładało wczesną agresję z dwóch Medivaców wypełnionych Marinesami ze Stimpackiem. Niestety Serral był doskonale przygotowany na taką sytuację, dzięki czemu był w stanie bezproblemowo bronić każdy atak. Sprawnie przechodził do kompozycji opierającej się ponownie na Zerglingach, Banelingach, Hydraliskach oraz Lurkerach. Mając tym samym idealną kontrę na to, co posiadał Terran. Gdy doszło do ostatecznej bitwy pomiędzy trzecią a czwartą bazą Maru, to Terran stracił ogromny limit armii, przegrywając tym samym mecz wynikiem 2:1. Dzięki temu to właśnie Serral awansuje do fazy pucharowej z pierwszego miejsca.

Proszę oglądać od 1 godziny i 22 minuty

NICE (P) vs ShoWTimE (P)

Pierwszą mapą meczu dolnej części tabeli jest 2000 Atmospheres LE. Przegrany tu odpada z turnieju, a wygrany zmierzy się z Maru o awans z drugiego miejsca. Otwarcia u obu zawodników wyglądały tak samo, mianowicie 2 Gateway z Cybernetic core. Jedyną drobną różnicą były produkowane przez zawodników jednostki, ShoWTimE zagrał dwa Stalkery, a po stronie NICE mogliśmy zobaczyć Stalkera oraz Sentry. Kolejnym wyborem technologicznym NICE był Stargate, z którego zostały wyprodukowane Oracle. Niestety za wiele nimi nie był w stanie ugrać, ponieważ ShoWTimE był doskonale na to przygotowany, posiadając odpowiednią ilość Stalkerów. Dzięki temu mógł wcześniej postawić trzecią bazę. Po przeprowadzeniu silnego ataku za pomocą Blink Stalkerów ShoWTimE nie dość, że zyskał przewagę, to jeszcze sprowokował swojego przeciwnika do kontrataku, na który był oczywiście przygotowany. Powiększył w ten sposób jeszcze bardziej swoją przewagę nad przeciwnikiem tracąc tak naprawdę jedynie Zealoty. Mimo iż kompozycja obu zawodników opiera się na tych samych jednostkach, czyli Archony, Zealoty, Immortale oraz Stalkery. To kluczowym elementem każdej wymiany podczas spektakularnych pojedynków jest bardzo dobra umiejętność zarządzania wojskiem ze strony ShoWTimE’a. Doprowadziło to w ten sposób do wygranej pierwszej mapy.

Drugą mapą Glittering Ashes LE i ponownie widzieliśmy scenariusz znany z poprzedniej mapy, jeśli chodzi o budynki produkcyjne. Natomiast drobne zmiany mogliśmy zobaczyć w kwestii doboru jednostek. NICE zdecydował się na zagranie dwóch Sentry, zamiast Stalkerów, a ShoWTimE zagrał Stalkera oraz Sentry. Ogólnie rzecz biorąc, technologia obydwu zawodników była podobna, tylko u NICE niektóre z ulepszeń takich jak +2 do ataku oraz Szarża do Zealotów były nieco wcześniej wynalezione. Przez większość trwania mapy, gracze praktycznie w ogóle siebie nie atakowali, jedynie wysyłali halucynacje Fenixa w celu wyskautowania, co robi przeciwnik i powiększania swojej armii. Dążąc do limitu 200/200, który o wiele szybciej został osiągnięty przez ShoWTimE. Przejechał po NICE niczym walec, wygrywając całe spotkanie 2:0.

Proszę oglądać od 6 minuty

Maru (T) vs ShoWTimE (P)

Glittering Ashes LE była pierwszą mapą decydującego meczu o wyjście z Grupy D z drugiego miejsca w finale sezonu Dreamhack StarCraft 2 Masters Winter 2021. Otwarcia zawodników były dość standardowe. Chociaż trzeba przyznać, że to Maru był zdecydowanie bardziej agresywnym zawodnikiem, próbującym cały czas uszczuplić ekonomię swojego przeciwnika. Desantując co chwilę Widow Mines, niestety owe dropy były bardzo ładnie bronione przez ShoWTimE, który to zawsze miał dobrze ustawione Stalkery. Idealnym wręcz zagraniem Maru było zniszczenie trzeciej ekspansji Protossa, nie pozwalając mu tym samym rozwinąć ekonomii. Co więcej, ta była też ciągle niszczona przez Liberatora rozstawionego nad naturalną linią minerałów. Kontrola mapy w wykonaniu Terrana była wręcz fenomenalna, przez co Protoss miał ogromne problemy z założeniem kolejnych ekspansji. Doprowadził w ten sposób do zwycięstwa po zniszczeniu większości armii przeciwnika.

Drugą mapą była 2000 Atmospheres LE, gdzie Maru ponownie zaczął rozgrywkę od agresji względem swojego przeciwnika. Spróbował wybić go w ten sposób z rytmu, stawiając bunkier w naturalu Protossa. Chociaż na tej mapie na brak agresji ze strony ShoWTimE nie możęmy narzekać, ponieważ ten wysłał 2 Oracle, które zdołały znacznie ograniczyć ekonomię przeciwnika. W międzyczasie, bardzo dobrze broniąc się przed atakiem Maru na trzecią bazę. Biorąc pod uwagę kompozycje obu zawodników, to właśnie ShoWTimE miał przewagę, natomiast po stronie Maru były lepsze umiejętności w mikrowaniu wojskiem. Tworząc tak naprawdę defensywę nie do przejścia, dla Protosskiego zawodnika. Mimo iż ShoWTimEowi udawało się niszczyć poszczególne Command Centery przekształcone w Planetarki, to nie był w stanie zmusić swojego przeciwnika do poddania się, ponieważ to właśnie Protoss tracił więcej limitu armii z każdym atakiem. Po przeszło 35 minutowej agresywnej batalii ze strony obu zawodników to Maru okazał się zwycięzcą meczu. Przechodząc do fazy pucharowej z drugiego miejsca grupy D Dreamhack StarCraft 2 Masters Winter 2021.

Proszę oglądać od 59 minuty

Podsumowanie rozgrywek  Grupy D

Podsumowując do przewidzenia było to, że Serral wyjdzie z grupy z pierwszego miejsca, jak również to, że o awans z drugiego miejsca będą walczyli ShoWTimE oraz Maru. Warto wspomnieć, że nie była to łatwa grupa. Ta trójka zawodników ma na swoim koncie ogromne osiągnięcia w tych największych turniejach. Jedynie NICE był tak naprawdę na straconej pozycji.

W ćwierćfinałach fazy pucharowej zmierzą się:

  • Clem vs Trap
  • Maru vs Dark
  • Scarlett vs Zest
  • Rogue vs Serral.
Pasjonat gier komputerowych od najmłodszych lat, pamiętający czasy ZX-Spectrum i C64. Wieloletni fan gier spod stajni Blizzarda. Najbardziej lubi oglądać rozgrywki esportowe Starcrafta.
Scroll to top