Nagłośnienie zadziałało. Ternox Games odzyskało dostęp do platformy PlayStation

Zero wyjaśnień od Sony. Ukraiński deweloper straci wszystkie gry na PlayStation
Artur Janczak
Artur Janczak

Czasem internetowa awantura naprawdę przynosi oczekiwane rezultaty. Wracamy do głośnej sprawy ukraińskiego studia Ternox Games, któremu korporacja Sony bez słowa wyjaśnienia zerwała umowę i zapowiedziała rychłe usunięcie wszystkich gier z usługi PlayStation Store. Cała ta nerwowa historia ma jednak bardzo pozytywne zakończenie. Autor poinformował, że wraca na platformę PlayStation, a jego produkcje ostatecznie zostają w oficjalnej sprzedaży.

Sony wycofało się z kontrowersyjnej decyzji

Dobrą nowinę przekazał sam twórca występujący w sieci pod pseudonimem Taimumari. Przedstawiciele firmy Sony przywrócili mu pełny dostęp do konta deweloperskiego i pozwolili wrócić do przerwanej pracy. Jego dotychczasowe gry zostają na wirtualnych półkach sklepowych. On sam zapowiada natomiast dalsze wydawanie kolejnych tytułów na konsole japońskiego giganta. Krótko mówiąc, widmo całkowitego wyczyszczenia dorobku z cyfrowego sklepu zostało wreszcie szczęśliwie zażegnane.

Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi

Sony wciąż nie wyjaśniła powodów pierwotnego zerwania obowiązującej umowy. Całkowicie otwarte pozostaje również pytanie o projekt STONKS 9800. Wersja tego tytułu na konsolę PlayStation 5 wcześniej bezpowrotnie przepadła w wyniku całego zamieszania. Najnowszy wpis autora o tym w ogóle nie wspomina. Wciąż nie wiadomo więc, czy ambitne plany wydawnicze wracają do normy razem z odblokowanym kontem.

Tak czy inaczej, dla jednoosobowego studia to ogromna ulga. To przy okazji doskonały dowód na jedną bardzo ważną rzecz. Nagłośnienie problemu przez społeczność potrafi skutecznie zadziałać tam, gdzie uparcie milczy oficjalny dział wsparcia.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top