Obsidian Entertainment, czyli studio odpowiedzialne za takie produkcje jak Avowed, Grounded czy The Outer Worlds 2, znalazło się w niezbyt komfortowej sytuacji. Wobec deweloperów wystosowano bowiem pozew zbiorowy, w którym pojawiają się poważne zarzuty dotyczące naruszania praw pracowniczych. Mowa między innymi o opóźnieniach w wypłacaniu wynagrodzeń oraz odmawianiu pracownikom należnych im przerw.
Poważne zarzuty wobec twórców Avowed
Zgodnie z treścią pozwu firma miała dopuścić się „systematycznego stosowania naruszeń dotyczących wynagrodzeń oraz czasu pracy”. Sprawa, prowadzona w hrabstwie Orange pod sygnaturą 30-2025-01518049-CU-OE-CXC jako Victoria Turner v. Obsidian Entertainment, Inc., oparta jest na przepisach PAGA (Private Attorneys General Act), a studiu zarzuca się łamanie kalifornijskiego kodeksu pracy oraz regulacji wydanych przez Industrial Welfare Commission. Sednem sporu jest twierdzenie, że pracownicy „nieobjęci wyłączeniem”, tacy jak choćby testerzy z działu kontroli jakości, nie otrzymywali odpowiedniego wynagrodzenia za swój czas pracy, byli zmuszani do nadgodzin, a przy tym odmawiano im ustawowych przerw na posiłek i odpoczynek.
Warto dodać, że aktualna wersja pozwu to tak zwana poprawiona skarga, którą złożono 12 stycznia 2026 roku. Pierwotny dokument trafił natomiast do sądu znacznie wcześniej, bo już w październiku ubiegłego roku.
Obsidian odpiera oskarżenia
W toczącym się postępowaniu studio reprezentuje kancelaria Fisher & Phillips, specjalizująca się przede wszystkim w obronie korporacji, minimalizowaniu ryzyka prawnego oraz reprezentowaniu firm w sporach z pracownikami. Co istotne, kancelaria ta nie reprezentuje pracowników, a linia obrony przyjęta przez prawników studia, przedstawiona jeszcze w marcu, opiera się na zaskakującym założeniu, że poszkodowani sami „wyrazili zgodę lub przyzwolili” na pomijanie przysługujących im przerw na posiłek i odpoczynek.
Co więcej, kancelaria stara się doprowadzić do tego, by sprawa w ogóle nie trafiła na salę rozpraw. W tym celu próbuje powołać się na klauzulę przymusowego arbitrażu, co oznaczałoby, że obie strony rozstrzygałyby spór poza sądem, bez udziału sędziego. Sam Obsidian złożył również odpowiedź, w której „zaprzecza, ogólnie i szczegółowo, każdemu pojedynczemu zarzutowi”, jednocześnie wnioskując o oddalenie pozwu „w całości i z prawomocnym skutkiem” – a więc bez możliwości ponownego złożenia.
Avowed – recenzja (PC). W poszukiwaniu lekarstwa na Senną Zarazę
Kogo obejmuje pozew?
Strona skarżąca utrzymuje, że praktyki studia przełożyły się na wyższe zyski firmy, a jednocześnie skutkowały niewypłacaniem „wszystkich należnych wynagrodzeń, w tym pensji minimalnych oraz tych za nadgodziny”. Do pozwu zbiorowego dołączyć mogą „wszystkie osoby obecnie lub w przeszłości zatrudnione przez pozwanych jako pracownicy nieobjęci wyłączeniem na terenie stanu Kalifornia” w okresie od 9 października 2021 roku do dnia certyfikacji grupy.
Celem całego przedsięwzięcia jest uzyskanie „zadośćuczynienia pieniężnego” dla poszkodowanych, których krzywdę określono wprost mianem kradzieży wynagrodzeń. W grę wchodzą tu zaległe pensje, niezwrócone wydatki służbowe, świadczenia, odsetki, koszty obsługi prawnej oraz kary nałożone za naruszenie stanowych przepisów. Jak na razie w sprawie nie pojawiły się żadne nowe szczegóły, a ani Obsidian, ani Xbox nie zdecydowali się skomentować całego zamieszania.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
