Nie codziennie klasyk sprzed trzech dekad dostaje pełnoprawny, darmowy dodatek. A jednak. Z okazji trzydziestych urodzin serii id Software i MachineGames dorzuciły do gry Quake zupełnie nową kampanię o nazwie Dawn of the Machine. Ta darmowa kampania liczy 19 poziomów i nie kosztuje ani grosza tych, którzy już mają grę w bibliotece.
Co dostajecie w Dawn of the Machine
Wracacie w buty Rangera, wysłużonego bohatera gry Quake, tym razem uwięzionego w iluzorycznym wymiarze, w którym czas zapętla się sam na siebie. Cała zabawa polega na tym, żeby tę pętlę rozbić, po drodze rozwiązując zagadki, tłukąc nowych przeciwników i zbierając ulepszenia zdrowia oraz amunicji. Na końcu czeka The Nightmare Machine, źródło całego bałaganu, i to ją trzeba unieszkodliwić, żeby Ranger wyrwał się z tego więzienia.
Sam pomysł na pętlę czasu jest tu czymś więcej niż fabularną ozdobą, bo napędza powtarzalność. Twórcy zaznaczają, że przy kolejnym podejściu do poziomu odblokowują się nowe ścieżki, sekrety i wzmocnienia, więc nie jest to zawartość na jedno przejście i do widzenia. W pakiecie dostajecie też świeżą ścieżkę dźwiękową, nowe mapy do trybu deathmatchu (choć liczby map nie podano jednoznacznie) oraz osiągnięcia. Jak na darmowy prezent urodzinowy, całkiem konkretnie.
Darkness awakens once more 😈
Rocket jump into Quake: Dawn of the Machine, a brand-new episode available as a free update to all Quake owners: https://t.co/jPNCqc2QGF pic.twitter.com/aC08EEWCJ1
— XBOX (@XBOX) August 6, 2026
Kto to zrobił i dla kogo
Kampanię współtworzyły id Software i MachineGames, a to drugie studio nie jest tu przypadkowym najemnikiem. Ekipa zjadła zęby na nowszych odsłonach Wolfensteina i uchodzi dziś za jednych z najlepszych specjalistów od strzelanek pierwszoosobowych w branży. Do tego mają na koncie Indiana Jones i Wielki Krąg, grę, która stawia raczej na eksplorację i główkowanie niż na przesadzoną strzelaninę. Mieszanka jak znalazł do projektu, który łączy klasyczny frag z zagadkami wokół pętli czasu.
Dodatek trafił do posiadaczy remastera Quake z 2021 roku. Jeśli macie grę, aktualizacja czeka za darmo, nic nie trzeba dokupować.
QuakeCon, promocja i plotki
Premiera wypadła tuż przed QuakeConem, więc część graczy liczy, że to nie koniec niespodzianek. Nieoficjalnie mówi się o możliwym powrocie świetnego rebootu Wolfensteina studia Raven z 2009 roku, ale traktujcie to na razie jako plotkę, bo nikt tego nie potwierdził.
Jeśli akurat nie macie Quake’a w kolekcji, moment jest dobry. Trudno o lepszy pretekst, żeby ubrudzić sobie ręce fragowaniem jak za dawnych lat. Tak czy inaczej, darmowa kampania do Quake’a to jeden z sympatyczniejszych sposobów, w jaki klasyk może obchodzić okrągłą rocznicę.

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
