Fani strategii z uniwersum Warhammera 40,000 mają co oglądać. Firmy Deep Silver oraz KING Art Games zaprezentowały The Last Stand, czyli wyczekiwany tryb przetrwania, który powraca w Warhammer 40,000: Dawn of War IV. Na oficjalnym kanale gry wylądował obszerny, półgodzinny raport z pola walki, w którym możemy dokładnie zobaczyć, jak w praktyce działa odpieranie hord wrogów, ulepszanie postaci i planowanie kolejnych podejść.

Trzech dowódców i 20 fal
Główne zasady zabawy brzmią bardzo znajomo. Trzech współpracujących ze sobą graczy wciela się w potężnych dowódców, a ich nadrzędnym celem jest przetrwanie 20 coraz trudniejszych fal przeciwników. W trakcie pojedynczej rozgrywki każdy z bohaterów może awansować nawet na 30. poziom, odblokowując po drodze sporo nowych umiejętności oraz znacznie potężniejsze wyposażenie.
Sporą nowością jest tu natomiast mechanika grupy uderzeniowej. Każdy dowódca może teraz poprowadzić do boju maksymalnie cztery jednostki towarzyszące, z których każda dysponuje własnym drzewkiem specjalizacji do odblokowania. W efekcie zyskujemy o wiele więcej swobody i możemy tworzyć zupełnie nowe, autorskie kombinacje taktyczne. Na polu bitwy trzeba przy tym stale pilnować optymalnej równowagi między szybkością, przetrwaniem a kontrolą kluczowych punktów, nie zapominając o zbieraniu zrzutów medycznych między kolejnymi atakami wroga.
Pięciu dowódców na start i plany po premierze
W dniu debiutu w trybie Last Stand wybierzemy swojego faworyta spośród pięciu dowódców reprezentujących wszystkie cztery grywalne frakcje. Wśród nich znaleźli się oczywiście Kosmiczni Marines z legendarnych zakonów Krwawych Kruków i Mrocznych Aniołów, czyli tytułowi bohaterowie niedawnego intra CGI, o którym pisaliśmy na naszych łamach. Kolejni, unikalni dowódcy będą sukcesywnie trafiać do gry już po premierze w formie darmowych DLC.
Warhammer 40,000: Dawn of War IV zadebiutuje na rynku 3 grudnia 2026 roku. Posiadacze droższej wersji Commander Edition rozpoczną zmagania trzy dni wcześniej, bo już 30 listopada. Obie edycje można obecnie kupić w przedsprzedaży z 10-procentowym rabatem (między innymi na Steamie). Co ważne, w ramach wsparcia zaplanowanego na pierwszy rok (Year One) deweloperzy wypuszczą serię darmowych aktualizacji wprowadzających kultowy Crusade Mode, świeże mapy, dodatkowe tryby, kolejnych bohaterów oraz obiecany Edytor Misji. Do tego z czasem dojdą dwa duże, płatne rozszerzenia fabularne, które mocniej nakreślą konflikt na planecie Kronus i wprowadzą do rozgrywki zupełnie nową frakcję.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.



