Do premiery Valor Mortis zostało mniej niż tydzień. Studio One More Level zamiast kolejnego zwiastuna postanowiło zabrać nas bezpośrednio do studia nagraniowego. Krakowski zespół opublikował dwa obszerne materiały zza kulis z udziałem gwiazd obsady. Jennifer English opowiada w nich o zbuntowanej Dzierzbie, z kolei Vincent Cassel dzieli się wrażeniami z grania cesarza Napoleona.
Dzierzba, czyli femme fatale na czele buntu
Dzierzba stoi na samym czele zbrojnego oporu przeciwko rządom Napoleona. Jak tłumaczy grająca ją Jennifer English, bohaterka ma pokazać Williamowi zupełnie inny punkt widzenia na konflikt. Główny bohater na początku zabawy jest bowiem cesarzowi bezgranicznie i ślepo lojalny. Aktorka w opublikowanym materiale nie ukrywa, że to jedna z tych mrocznych ról, przy których bawiła się wyśmienicie.
„Uwielbiam w niej charyzmę i to, jak bardzo jest sprytna. Ma ogromną siłę, choć zaczynała z pozycji kogoś zupełnie bezsilnego. […] Mogłam uwolnić tę stronę siebie i poczuć furię, co sprawiło mi sporo radości” – przyznaje przed kamerą Jennifer English.

Przygotowując się do wymagającej roli, aktorka chętnie sięgała po klasyczne filmy z femme fatale na pierwszym planie. Wymienia tu chociażby słynną Gildę czy kultowe Podwójne ubezpieczenie. Efektem tej inspiracji ma być intrygujące połączenie uwodzicielki starej daty z bezwzględną przywódczynią brutalnego buntu. Dzierzba jest niezwykle dogmatyczna i po prostu gotowa posunąć się naprawdę daleko dla osiągnięcia swoich celów. Na tym jednak nie koniec ciekawostek. Aktorka wprost potwierdziła, że grana przez nią postać odegra kluczową rolę w nadchodzącym dodatku fabularnym. Rozszerzenie to ma zadebiutować w przyszłym roku i znacznie szerzej nakreślić nam trudną przeszłość bohaterki.
Napoleon w wykonaniu Vincenta Cassela
Drugi materiał całkowicie poświęcono postaci Napoleona. Głosu słynnemu wodzowi użycza nie kto inny, jak znany aktor Vincent Cassel. Francuz chętnie opowiada w nim o pracy z mikrofonem nad budowaniem autorytetu cesarza. Zdradza także, co prywatnie sądzi o samej koncepcji polskiej gry. To zresztą wcale nie jedyna głośna gwiazda zaangażowana w ten krakowski projekt. W mrocznym świecie Valor Mortis z pewnością usłyszymy też między innymi Adama „Nergala” Darskiego.

W samym studiu deweloperskim trwają tymczasem gorączkowe, ostatnie szlify. Jak przekonuje Szymon Bryła, prezes One More Level, zespół sprawnie wprowadza drobne poprawki, które na bieżąco zgłaszają testerzy ogrywający najnowszy build. Ekipa mocno wierzy, że w dniu rynkowej premiery gra będzie wyglądać dokładnie tak, jak zakładano od początku.
Valor Mortis, czyli krwawy pierwszoosobowy soulslike, oficjalnie zadebiutuje już 13 października. Gra trafi na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S w stałej cenie 149,99 zł. Co ważne, od pierwszego dnia obecności na rynku produkcja będzie też dostępna w abonamencie Xbox Game Pass.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
