W dodatku Cronos: Lazarus to my jesteśmy zwierzyną

Główna grafika dodatku Cronos: Lazarus
Artur Janczak
Artur Janczak

Studio Bloober Team zaprezentowało obszerny materiał z Cronos: Lazarus, czyli fabularnego rozszerzenia do gry Cronos: The New Dawn. Po krótkim zwiastunie pokazanym podczas targów gamescom, krakowska ekipa wreszcie zdradziła konkrety. Największą nowością jest fakt, że tym razem to na nas ktoś poluje.

YouTube player

Łowca depcze po piętach

Fabularnym punktem wyjścia dla dodatku jest otwarty bunt Pathfindera. Kolektyw nie zamierza puścić tego płazem, więc wysyła w ślad za nim Łowcę, czyli zupełnie nowy typ Podróżnika. Ta postać ma stanowić źródło nieustannego napięcia, sprawiając, że gracz przez cały czas będzie czuł na karku oddech prześladowcy.

Taki obrót spraw naturalnie zmienia również sam sposób prowadzenia walki. Z dobrze znanymi przeciwnikami nadal będziemy mierzyć się w szybkich i dynamicznych starciach, natomiast przy konfrontacjach z Łowcą trzeba będzie trochę pokombinować. Twórcy zapowiadają tutaj znacznie bardziej taktyczne podejście, polegające na szukaniu odpowiednich okazji, zamiast rzucania się na wroga z bronią w ręku.

Teleportacja, sobowtór i Gladius

Pathfinder nie staje jednak do tej walki z pustymi rękami. Bohater otrzyma m.in. teleportację, pozwalającą błyskawicznie zmienić pozycję, oraz umiejętność o nazwie Decoy, która tworzy jego kopię. Sobowtór skutecznie odwraca uwagę przeciwników, dzięki czemu zyskamy cenne sekundy na wycofanie się lub zajęcie dogodniejszej pozycji do ataku.

Do naszego arsenału trafi również Gladius, czyli znacznie mocniejsza wersja sztyletu znanego z podstawowej wersji gry. Ta ulepszona broń strzela pociskami przebijającymi pancerz, cechuje się wyższą szybkostrzelnością i zadaje odczuwalnie większe obrażenia. Cronos: Lazarus zadebiutuje jesienią tego roku na PC, PlayStation 5, konsolach Xbox Series X|S oraz nadchodzącym Nintendo Switch 2.

Osoby, które nie miały jeszcze okazji poznać „podstawki”, mogą teraz nadrobić zaległości w niższej cenie. Na platformie Steam główna gra doczekała się 40-procentowej przeceny, z kolei wydanie Deluxe kupicie o 45 procent taniej. Obie promocje potrwają do 23 października.

Cronos: The New Dawn – recenzja (PC). Survival horror w cieniu PRL-u


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Źródło: Informacja prasowa

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top