Konami postanowiło dać graczom okazję do sprawdzenia nowej Castlevanii jeszcze przed zakupem. Wersja demonstracyjna Belmont’s Curse trafi na komputery i konsole 1 października, czyli dokładnie dwa tygodnie przed premierą pełnego wydania. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, co stanie się z naszymi postępami.
Zapisy przeniesiemy do pełnej wersji
Wersja próbna obejmie początkowy rozdział gry i będzie dostępna na PlayStation 5, Xbox Series X|S, Nintendo Switch oraz na PC za pośrednictwem platformy Steam. Za przygotowanie tytułu odpowiadają studia Evil Empire oraz Motion Twin, czyli ekipy doskonale znane z Dead Cells.
Zapis stanu gry z dema bez problemu przeniesiecie później do pełnej wersji, choć z jednym drobnym zastrzeżeniem. Postępy zadziałają wyłącznie w obrębie tej samej platformy i konta, więc przesiadka z konsoli na komputer niestety odpada. Premiera całości wypada 15 października na wymienionych wcześniej sprzętach, przy czym na pecetach gra pojawi się dodatkowo w ofercie Microsoft Store.

Płonący Paryż i córka Trevora Belmonta
Akcja przenosi nas do 1499 roku. Ulice Paryża stają w ogniu, a z mroków wychodzą potwory. Trevor Belmont, słynny pogromca Draculi, rusza do walki u boku swojej córki, Rose. W dłoniach dzierżą oczywiście święty bicz Vampire Killer, podczas gdy nad miastem majaczy złowrogi zamek, z którego wypełzają kolejne bestie.
To właśnie Rose jest tu główną bohaterką, szybko wplątując się w spisek, który toczy się gdzieś pod powierzchnią tych wydarzeń. Pod względem rozgrywki dostajemy rasową metroidvanię z widokiem z boku, zapowiada się więc piękny powrót do korzeni serii. Biorąc pod uwagę to, co Motion Twin oraz Evil Empire zrobili z Dead Cells, październikowe demo warto sprawdzić choćby z czystej ciekawości.
Kącik Retro: Castlevania (PS5). Dracula upada po raz pierwszy
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
