1080p w doku, 720p w rękach. Znamy szczegóły Stellar Blade na Switchu 2

Stellar Blade: Complete Edition na Nintendo Switch 2 w 60 klatkach
Artur Janczak
Artur Janczak

Ekipa ze studia Shift Up zdradziła techniczne kulisy działania gry Stellar Blade na konsoli Nintendo Switch 2. Wyszła z tego jedna z najciekawszych sztuczek programistycznych ostatnich miesięcy. Koreańscy deweloperzy celują w pełne 60 klatek na sekundę w obu trybach urządzenia. Dochodzą do tego jednak dość okrężną drogą. W jednej produkcji pracują bowiem jednocześnie konkurencyjne rozwiązania firm Nvidia oraz AMD.

Nietypowe połączenie dwóch technologii

Zacznijmy od konkretnych liczb. W trybie stacjonarnym gra wyświetla obraz przeskalowany do rozdzielczości 1080p. Po wyjęciu konsoli z docka dostajemy natywne 720p. Za samo podnoszenie rozdzielczości odpowiada wbudowana w nowe urządzenie technologia DLSS od firmy Nvidia. Problem polega na tym, że w tym konkretnym wydaniu nie oferuje ona absolutnie żadnego systemu generowania klatek.

Studio Shift Up poradziło sobie z tym brakiem po swojemu. DongKi Lee pełniący funkcję dyrektora technicznego opowiedział o tym w wywiadzie dla serwisu Nintendo Everything. Twórcy wzięli pecetowe rozwiązanie FSR w wersji 3.1 od konkurencyjnego AMD i użyli wbudowanej funkcji interpolacji obrazu. Zrobili to po to, by dobić do upragnionego celu, czyli płynnych 60 klatek na sekundę. Innymi słowy, silnik renderuje bazową trzydziestkę, a brakującą połowę dorabia w locie algorytm konkurencji.

Co to oznacza dla grających

Przedstawiciel studia nie ukrywa, na czym dokładnie polega ten sprzętowy kompromis. Zespołowi mocno zależało na utrzymaniu równego i stabilnego opóźnienia sterowania. Właśnie dlatego w tle gra działa sztywno zablokowana na 30 klatkach. Sama interpolacja odpala się wyłącznie z myślą o przyjemniejszym i płynniejszym obrazie. Sterowanie będzie więc wciąż reagować jak przy standardowej trzydziestce, chociaż oko gracza ma zostać skutecznie oszukane wizualną płynnością.

Dla jednych brzmi to jak niezwykle sensowny układ. Dla innych to jednak wielka czerwona flaga. Narzędzia interpolacji potrafią bowiem zostawiać brzydkie artefakty przy nagłych ruchach kamery. Akurat w tytule takim jak Stellar Blade absolutnie nie brakuje dynamicznych pojedynków wymagających doskonałego refleksu. Sam dyrektor wypowiada się o pracy nad nową konsolą wyłącznie w superlatywach. Jego zdaniem sprzęt pozwolił deweloperom znaleźć idealny balans pomiędzy atrakcyjnym wyglądem a odpowiednią wydajnością. Pełne wydanie Stellar Blade Complete Edition trafi na przenośne urządzenie firmy Nintendo jeszcze w tym roku. Konkretnej daty premiery wciąż niestety nie znamy.

YouTube player

Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Źródło: https://nintendoeverything.com/stellar-blade-dev-confirms-nintendo-switch-2-frame-rate-resolution-explains-how-dlss-is-being-used/

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top