TrójKast #123 – Kaczuchy te same ruchy
TrójKast #123 – zobaczcie tylko, jaka piękna liczba – to festiwal gier Kondraczych. I co?...
TrójKast #123 – zobaczcie tylko, jaka piękna liczba – to festiwal gier Kondraczych. I co?...
Narzekanie na pojawiające się co rusz remastery i remaki zwyczajowo traktuję z pobłażaniem, bo choć często wydają się one niepotrzebne, to mimo wszystko pomagają w przetrwaniu starszym grom i...
Ser z jalapeño na puszystej bułeczce spod szyldu Muala albo przeoczona maczuga Jasona z Miami. Tylko te dwie rzeczy potrafią skłonić człowieka w podeszłym wieku do wypowiedzenia z pełną...
Muszę Wam się do czegoś przyznać – Top Gun nigdy mnie jakoś specjalnie nie porwał, aczkolwiek bynajmniej nie przeszkodziło mi w to wielkim umiłowaniu gatunku militarnych „latadełek”, nawet jeśli...
Stęskniliście się? No weźcie, powiedzcie, że się stęskniliście!...
Nie ufam krzakom, ba, z podejrzliwością zerkam na każdą roślinę. To nie przyjaciele, to zieloni i wyjątkowo podstępni wrogowie....
Niekiedy tęsknię za czasami, kiedy do grania „w konkuter” wystarczało najzwyczajniejsze krzesło marki „krzesło” z marketu, wprawdzie pozbawione jakichkolwiek funkcji, za to kosztujące w porywach 150 złotych. Podobnej nostalgii...
Najśmieszniej to jest wtedy, jak się Smolak pomyli i sobie na Nintendo głupi ryj rozwali! W odcinku „Świeżynka” TrójKast znów w pełnym składzie, tylko wszystko się wymieszało – Konrad...
W okolicach moich niedawnych trzydziestych urodzin pewne rzeczy zaczęły się mi w mózgu przestawiać, zwiastując prawdopodobny kryzys wieku już-nie-młodzieńczego – z garażu wyciągnąłem mocno zakurzony rower, na moim telefonie...
W Polsce mamy znaną i zdecydowanie nielubianą klątwę faraona, w Stanach natomiast na udających się do Meksyku podróżnych czeka jej ekwiwalent – zemsta Montezumy. O nieżycie żołądka wspominam oczywiście...