Darmówki z Epica prosto na Steam Decku? Sklep dostanie wersję na Linuksa

Darmówki z Epica prosto na Steam Decku? Sklep dostanie wersję na Linuksa
Artur Janczak
Artur Janczak

Użytkownicy Linuksa oraz posiadacze Steam Decków od lat musieli radzić sobie z Epic Games Store na własną rękę. Zabawa zazwyczaj kończyła się na instalacji Heroic Launchera i poleganiu na środowisku Proton, ponieważ natywny klient sklepu po prostu nie istniał. Teraz ta sytuacja ma ulec diametralnej zmianie, a oficjalne potwierdzenie napłynęło prosto z obozu twórców Unreal Engine.

Wkrótce, ale jeszcze nie w najbliższej becie

Temat wypłynął podczas sesji pytań i odpowiedzi na oficjalnym serwerze Discord dedykowanym Epic Games Store. Jeden z dociekliwych użytkowników zauważył, że przepisany od zera program bazuje na nowoczesnym środowisku, więc wydanie go natywnie na systemach z rodziny Linux powinno być teraz znacznie prostsze. Pracownik firmy kryjący się pod pseudonimem onepercentnachos odpowiedział bardzo krótko. Przedstawiciel potwierdził, że nowa wersja nadejdzie wkrótce, jednak na pewno nie pojawi się w najbliższej edycji testowej. Wyjaśnił dodatkowo, że deweloperzy muszą zrobić coś więcej niż tylko przygotować paczkę plików zdolną do natywnego uruchomienia na Linuksie.

Cała dyskusja toczyła się wokół Launchera V2. Epic pokazał go w tym roku przy okazji omawiania planów rozwoju platformy. Program napisano od zera, co ma przynieść konkretne korzyści. Sklep podobno włącza się teraz pięć razy szybciej, a powrót do biblioteki ze zminimalizowanego okna działa błyskawicznie. Do tego aplikacja w tle pożera znacznie mniej pamięci operacyjnej. Otwarte testy tej wersji ruszyły jeszcze w czerwcu.

Discord Epic Games
Źródło: https://steamdeckhq.com/news/epic-games-store-will-support-linux-soon/

Koniec kombinowania na Steam Decku

Dzisiaj uruchamianie gier z Epica na przenośnym sprzęcie Valve to zajęcie dla cierpliwych. O ile same cotygodniowe darmówki można błyskawicznie przypisać do konta przez przeglądarkę internetową, tak ich instalacja i odpalenie na konsoli wymagają już trochę wysiłku. Trzeba sięgać po aplikacje pokroju Heroic Launchera, przepuszczać pliki przez środowisko Proton i akceptować okazjonalne błędy. Natywny klient sklepu usunąłby te przeszkody, dając graczom pełną wygodę i odczuwalnie lepszą stabilność działania.

Ekipa Tima Sweeneya nie jest zresztą odosobniona w swoich działaniach. Rodzimy GOG również pracuje nad własną edycją sklepu przeznaczoną dla Linuksa. Oznacza to, że dwie największe alternatywy dla Steama zmierzają w dokładnie tym samym kierunku. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę ogromny sukces Steam Decka oraz innych przenośnych urządzeń opartych na SteamOS, które ostatecznie uczyniły z darmowego systemu niezwykle łakomy kąsek dla gigantów branży.

Fortnite to zupełnie inna historia

Zanim jednak zaczniecie planować mecze w Fortnite podczas podróży pociągiem, warto nieco ostudzić zapał. Pojawienie się oficjalnej aplikacji w nowym środowisku wcale nie oznacza automatycznego debiutu najpopularniejszej gry z portfolio firmy na Steam Decku. Główną blokadą pozostają w tym przypadku skomplikowane systemy przeciwko oszustom, a nie sam brak odpowiedniego klienta sklepu.

Popularne narzędzie Easy Anti Cheat z powodzeniem obsługuje Protona od kilku lat i deweloperzy mogą z łatwością aktywować taką zgodność. Problem polega na tym, że włodarze Epic Games świadomie nie zdecydowali się na ten krok w swoim flagowym tytule. Tim Sweeney tłumaczył jeszcze w 2022 roku, że firma nie ma gwarancji utrzymania porządku przy tak szerokim wachlarzu autorskich modyfikacji jądra systemu operacyjnego. Od tamtej pory oficjalne stanowisko w tej sprawie nie uległo najmniejszej zmianie. Natywny sklep stanowi bez wątpienia gigantyczny krok naprzód, jednak na pełnoprawną zabawę w Fortnite pod Linuksem lepiej na razie nie liczyć.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Źródło: https://steamdeckhq.com/news/epic-games-store-will-support-linux-soon/

Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top