Rockstar Games ujawnił niedawno szczegóły poszczególnych edycji Grand Theft Auto VI, a wraz z nimi do sieci trafiła pewna pozornie niepozorna wzmianka, która rozpaliła wyobraźnię fanów. Wszystko za sprawą oficjalnego opisu zawartości Ultimate Edition, z którego wynika, że fabuła nadchodzącej produkcji może zostać podzielona na rozdziały. Jeśli teoria się potwierdzi, twórcy sięgnęliby po rozwiązanie znane doskonale z Red Dead Redemption 2.
Fabuła podzielona na rozdziały?
Cała sprawa zaczęła się od jednego zdania. W oficjalnym opisie Ultimate Edition Rockstar wspomina bowiem, że ekskluzywna zawartość zostanie „wpleciona we wszystkie aspekty przygody Jasona i Lucii, a nowe elementy będą odkrywane wraz z kolejnymi rozdziałami”. To właśnie ten ostatni fragment zwrócił uwagę spostrzegawczych graczy, sugerując, że kampania GTA VI może mieć wyraźnie podzieloną, rozdziałową strukturę.
Byłaby to nie lada zmiana dla całej serii. Od czasu premiery Grand Theft Auto III z 2001 roku, czyli pierwszej trójwymiarowej odsłony cyklu, fabuła kolejnych części płynęła zasadniczo od misji do misji, bez wyraźnego dzielenia jej na osobne akty. Owszem, zdarzały się momenty, które umownie można było uznać za przełomowe – jak choćby wygnanie CJ-a z Los Santos w San Andreas – jednak nigdy nie była to formalnie zaznaczona struktura.
Wzorem Red Dead Redemption 2
Zupełnie inaczej sprawa wyglądała w Red Dead Redemption 2, którego opowieść oparto na sześciu głównych rozdziałach oraz dwuczęściowym epilogu. Jedną z charakterystycznych cech tej narracji było stopniowe przemieszczanie obozu gangu Van der Linde coraz dalej na wschód, w miarę jak banda próbowała uciec przed federalnymi agentami. Choć nie miało to większego wpływu na samą eksplorację otwartego świata, to właśnie rozdziały decydowały o dostępie do nowych zadań fabularnych i aktywności pobocznych, a jednocześnie wyznaczały upływ czasu i pozwalały na istotne zmiany w prezentowanym świecie.
Gdyby Grand Theft Auto VI faktycznie czerpało z tego rozwiązania, moglibyśmy spodziewać się, że Jason i Lucia w trakcie swojej wspólnej podróży przemierzą cały stan Leonida – główną scenografię gry. Otwartym pozostaje natomiast pytanie, czy oznaczałoby to również czasowe blokowanie pewnych fragmentów mapy. Tego na ten moment nie wiemy, a wszystko pozostaje w sferze spekulacji opartych na lakonicznym opisie edycji.
Znamy cenę GTA 6 i datę pre-orderów. Fizyczne wydanie rozczarowuje
Techniczne smaczki na PS5
Przy okazji warto wspomnieć, że karta produktu w PlayStation Store zdradziła również kilka technicznych detali. Gra ma oferować „niemal natychmiastowe czasy ładowania”, a dzięki etykiecie „PS5 Pro Enhanced” możemy liczyć na pełne wsparcie dla możliwości mocniejszej wersji konsoli Sony. To kuszące informacje dla wszystkich, którzy zamierzają zagrać na sprzęcie z najwyższej półki.
Przypomnijmy, że Grand Theft Auto VI zadebiutuje 19 listopada 2026 roku na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S, a przedsprzedaż – wraz z opisanymi przez nas wcześniej edycjami i bonusami – rusza już 25 czerwca. W międzyczasie możemy spodziewać się kolejnego zwiastuna, który zapewne odsłoni jeszcze więcej szczegółów dotyczących najbardziej wyczekiwanej produkcji dekady.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
