Rockstar Games w końcu przerwał miesiące spekulacji i oficjalnie odkrył karty w sprawie Grand Theft Auto VI. Amerykański deweloper potwierdził datę startu przedsprzedaży, oficjalny cennik poszczególnych edycji, a także szczegóły dotyczące bonusów i wcześniejszego pobierania gry. Niestety, przy okazji padła również jedna informacja, która z pewnością rozczaruje kolekcjonerów – pudełkowe wydanie nie będzie zawierało płyty.
Cena, data i start przedsprzedaży
Zamówienia przedpremierowe na Grand Theft Auto VI ruszą 25 czerwca 2026 roku o północy czasu lokalnego, a sama gra zadebiutuje 19 listopada 2026 roku wyłącznie na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Podstawowe wydanie, oferujące rozbudowaną kampanię dla jednego gracza osadzoną w stanie Leonida, wyceniono na 79,99 dolarów. Z kolei bogatsza Grand Theft Auto VI: Ultimate Edition będzie kosztować 99,99 dolarów. Ceny potwierdzili również branżowi dziennikarze, w tym Tom Warren oraz Geoff Keighley, a stosowny komunikat dotarł także do polskich redakcji za pośrednictwem rodzimego dystrybutora, firmy Cenega.
Rockstar Games is pricing GTA 6 at $79.99 for PS5 and Xbox Series S/X. The ultimate edition is priced at $99.99
— Tom Warren (@tomwarren) June 24, 2026
Grand Theft Auto 6 will retail for $80 and the Ultimate Edition will be $100
— Geoff Keighley (@geoffkeighley) June 24, 2026
Dla wielu graczy to wręcz powód do ulgi. 80 dolarów stało się już nowym standardem dla produkcji AAA, a Take-Two Interactive – wbrew niektórym obawom – nie zdecydowało się wywindować ceny powyżej tego pułapu. Dopłata zaledwie 20 dolarów za znacznie bogatszy wariant również nie wygląda na wygórowaną, szczególnie biorąc pod uwagę skalę nadciągającej zawartości.
Bonusy i zawartość Ultimate Edition
Każdy, kto zdecyduje się na zakup gry przed 20 listopada 2026 roku, otrzyma Pakiet Vintage Vice City – zestaw przedmiotów będący nostalgicznym ukłonem w stronę ery, gdy neony świeciły najjaśniej. W jego skład wchodzi dwubarwny sedan Vapid Stanier ’55 wraz z garażem w dzielnicy Ocean Beach, dekadenckie stroje i fryzury dla obojga bohaterów (Jason w pastelowym lnianym garniturze, Lucia w czerwonej cekinowej sukience mini), a także ekskluzywny tropikalny wzór broni z liśćmi palmy, inspirowany legendarnym bossem Vice City, Tommym Vercettim. Co istotne, fani wybierający wersje cyfrowe zgarną dodatkowo darmowy miesiąc abonamentu GTA+, w ramach którego otrzymają comiesięczny zastrzyk 500 000 GTA$, dostęp do kart Shark z 15-procentowym bonusem oraz biblioteki klasycznych gier studia.
Najwięcej emocji budzi jednak Ultimate Edition, które rozsiewa ekskluzywną zawartość po kolejnych rozdziałach historii bohaterów. Wśród najciekawszych pozycji znajdziemy:
- Grotti Cheetah ’95 – legendarny samochód sportowy z połowy lat 90. z minimalistycznym, retrofuturystycznym oznaczeniem.
- Vapid Dominator Buggy ’67 wraz z garażem Paradise – terenowy potwór ze schowkiem na broń i miejscem na kradziony towar.
- Rewolwery Morgan Hawk & Little – dwie wersje potężnej broni z kolekcji Vercettiego, w klasycznej stylistyce Vice City.
- Warsztaty tuningowe – Rideout Customs w Vice City oraz Warsztat Jednookiego Williego nad jeziorem Leonida, dostępne wyłącznie dla tej edycji.
- Electric Fang Tattoo – najsłynniejszy salon tatuażu w Stockyard z ponad 50 wzorami od grupy artystycznej FAILE.
- Shitzu Squalo – łódź w różowo-niebieskich barwach ze skrzynią pełną materiałów wybuchowych.
- Kolekcja klasycznych samochodów – zlecenie polegające na odnajdywaniu i odrestaurowywaniu porzuconych aut dla kolekcjonera Wymana.
To oczywiście jedynie wycinek, bo pełna lista jest znacznie obszerniejsza i obejmuje między innymi salon Fryzjera Damsko-Męskiego Sary, sklep odzieżowy Stock 305, siedzibę gangu Młodych $pluw czy kolejne stroje i pojazdy ukryte w kryjówce Jasona. Co ważne, posiadacze edycji Standard będą mogli w dowolnym momencie dokupić ulepszenie do wersji Ultimate.
Pudełko bez płyty w środku
Przejdźmy do najsmutniejszej wiadomości dla fanów fizycznych nośników. Rockstar potwierdził, że w pudełkowym wydaniu Grand Theft Auto VI próżno szukać tradycyjnego krążka – w środku znajdzie się jedynie kod aktywacyjny do pobrania cyfrowej wersji gry. Z perspektywy osób, które od lat budują na półkach własne kolekcje i cenią sobie fizyczny kontakt z nośnikiem, plastikowy box z samym świstkiem papieru to marne pocieszenie. Co ciekawe, fizyczne pudełko trafi do sprzedaży 12 listopada, czyli na tydzień przed premierą, by wesprzeć proces pre-loadu. Tego samego dnia wstępne pobieranie rozpoczną też posiadacze edycji cyfrowych.
Decyzja ta potwierdza wcześniejsze doniesienia, według których studio zrezygnowało z tłoczenia płyt głównie z obawy przed wyciekami. W przeszłości wielokrotnie zdarzało się, że sprzedawcy łamali datę premiery, a pierwsi nabywcy wrzucali spoilery do sieci. GTA VI, które padło już ofiarą głośnych przecieków, ma być przed tym chronione za wszelką cenę. Wprawdzie Take-Two zaprzeczyło wcześniej, jakoby fizyczna edycja miała się opóźnić względem cyfrowej premiery, jednak taki kompromis pozostawia spory niedosyt. W kuluarach mówi się natomiast, że pełnoprawne wydanie z płytą może pojawić się dopiero w 2027 roku.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


