Zwykły człowiek na krawędzi. Teyon zdradza, jak stworzymy Łowcę w Hunter: The Reckoning Deathwish

Wampir, wilkołak i uzbrojony Łowca na grafice zapowiadającej playtest alfa Hunter: The Reckoning Deathwish
Artur Janczak
Artur Janczak

Polowanie w Świecie Mroku zawsze zaczyna się od porządnej karty postaci. Z okazji trwającego Month of Darkness polskie studio Teyon zaprezentowało kreator bohatera z gry Hunter: The Reckoning Deathwish, a o kulisach jego powstawania opowiedział dyrektor projektu, Piotr Łatocha. Przy okazji oficjalnie ruszyły zapisy na zamknięte testy wersji alfa.

Łowca według zasad piątej edycji

Ekipa z Krakowa od samego początku stawia sprawę jasno. Waszym bohaterem wcale nie będzie niepokonany heros, a jedynie zwykły człowiek, który nagle odkrywa, co tak naprawdę czai się w mroku. Piotr Łatocha ujął to w bardzo prostych słowach:

W świecie Hunter: The Reckoning nie jesteś niepokonanym superbohaterem. Jesteś zwykłym człowiekiem na krawędzi. To twoja karta postaci zdecyduje, czy przetrwasz… a może jednak nie.

Choć Deathwish to rasowe RPG akcji z perspektywy pierwszej osoby, nad samym wyglądem awatara warto posiedzieć nieco dłużej. Swojego Łowcę (lub Łowczynię) regularnie będziecie bowiem podziwiać w filmowych przerywnikach i podczas kluczowych rozmów. Rozbudowany kreator pozwoli Wam precyzyjnie dobrać m.in. fryzurę, typ twarzy, kolor oczu, zarost czy unikalne tatuaże.

Edycja wyglądu postaci z wyborem fryzury, twarzy i zarostu w kreatorze Hunter: The Reckoning Deathwish

O tym, czy przetrwacie pierwszą noc na łowach, zdecyduje jednak coś zupełnie innego. Statystyki postaci zbudujecie w oparciu o sztywne zasady piątej edycji papierowego systemu Hunter: The Reckoning (wydanego w Polsce pod tytułem Łowca: Porachunek). Do wyboru oddano pełen przekrój Atrybutów, Umiejętności oraz kluczowych Zalet i Wad, z których skrupulatnie złożycie własny, unikalny Archetyp. Oczywiście, jeśli nie macie ochoty zaczynać zabawy od zera, bez problemu wybierzecie jeden z gotowych Archetypów i po prostu dopasujecie go do swoich preferencji.

Rozdzielanie punktów między Atrybuty, takie jak Siła, Zręczność i Charyzma, w Hunter: The Reckoning Deathwish

Całość ma przy tym funkcjonować niezwykle intuicyjnie i bez żmudnego, zbędnego klikania. Jak cierpliwie tłumaczy Łatocha, punkt wrzucony w konkretny Atrybut (np. Siłę) automatycznie odblokowuje odpowiedni poziom w bezpośrednio zależnych od niego Umiejętnościach. Na opublikowanych zrzutach ekranu świetnie widać, że Siła mocno wpływa na bijatykę, walkę wręcz i skuteczne zastraszanie, z kolei Inteligencja ma niebagatelne znaczenie przy śledztwach, technologii czy medycynie.

Kości zdecydują, ale nie zakończą gry

Po wyjściu z kreatora prędzej czy później spotkacie na swojej drodze ulubiony „czarny charakter” każdego rasowego erpegowca, czyli rzuty kośćmi. Deathwish bardzo mocno stawia na budowanie napięcia i losowości w trakcie trudnych rozmów czy napiętych sytuacji. Deweloperzy doszli jednak do słusznego wniosku, że równie ważne, co same rzuty, jest mierzenie się z ich późniejszymi konsekwencjami.

Wybór Zalet i Wad, takich jak Mroczna aura czy strach przed ciemnością, w kreatorze Hunter: The Reckoning Deathwish

Dlatego też żaden spektakularnie nieudany rzut nigdy nie zakończy się tu brutalnym ekranem powtarzania poziomu. W zamian gra może po prostu zmusić Was do gruntownego przemyślenia swojego dotychczasowego podejścia do problemu i poszukania sprytniejszej alternatywy. Jeśli chcecie dowiedzieć się nieco więcej o samym świecie gry, bezpiecznej kryjówce w starym barze czy towarzyszach z tzw. Komórki, koniecznie zerknijcie do naszego poprzedniego wpisu przy okazji nowych screenów z Deathwish.

Zapisy na zamkniętą alfę

Studio Teyon pełną parą przygotowuje się już do zamkniętych testów wersji alfa, które mają wystartować na początku 2027 roku. Swoje chęci mogą zgłaszać posiadacze pecetów (a dokładniej użytkownicy platformy Steam). Wystarczy poprawnie wypełnić formularz na oficjalnej stronie wydawcy Nacon, by zyskać szansę zagrania w ten tytuł jako jedni z pierwszych i podzielenia się cenną opinią bezpośrednio z polskimi twórcami.

Jak wynika z odświeżonej karty, rynkowa premiera gry planowana jest aktualnie na trzeci kwartał 2027 roku. Hunter: The Reckoning Deathwish możecie już śmiało dorzucać do swoich wirtualnych list życzeń na Steamie oraz w PlayStation Store. Zanim jednak wyruszycie na łowy, przypominamy, jak ekipa radziła sobie z kultowymi licencjami w przeszłości. wystarczy spojrzeć na nasze recenzje kapitalnego RoboCop: Rogue City oraz klimatycznego Terminator: Resistance.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.


Podoba Wam się nasza praca? Wesprzyjcie kawą ☕


Artur Janczak
Naczelny. Na co dzień pilnuję, żeby nasz serwis trzymał fason, a w międzyczasie sam siadam do klawiatury. Tworzę newsy, recenzuję gry oraz sprzęt gamingowy i przelewam własne przemyślenia do felietonów. Gry wideo to dla mnie temat rzeka – niezależnie od tego, czy sprawdzam tryby wydajności w nowościach, czy wracam do starszych tytułów.
Scroll to top