The Blood of Dawnwalker – recenzja (PC). RPG, w którym czas naprawdę ma znaczenie
Powiadają, że The Blood of Dawnwalker to taki „Wiedźmin 3,5”. Nic bardziej mylnego — jedynym wspólnym mianownikiem między tymi dwoma tytułami jest fakt, że pracowały nad nimi te same...
