Walka z Backlogiem – Dishonored (PC). Arcydzieło, jakich mało

Dishonored to wśród fanów skradanek tytuł kultowy. W innych kręgach ta gra nie zrobiła może aż takiej furory, ale i tak podbiła serca wielu graczy. Bardzo ciekawy gameplay, wciągająca...

Gravitar Recharged Pograne

Gravitar Recharged – recenzja (PS5). Podbój kosmosu dla wytrwałych

Gravitar to gra stworzona przez Atari 40 lat temu. Był to prosty kosmiczny shooter, w którego można było zagrać nawet na automatach. Pewnie myślicie sobie, że zwariowałem, pisząc o...

Hellstuck Title

Hellstuck: Rage With Your Friends – recenzja (PC). Wyskocz z piekła

Pamiętacie grę Flappy Bird? Jeżeli jest na sali ktoś, kto nie kojarzy tego tytułu, to szybko przypomnę. Rozgrywka polegała na lataniu między rurami żywcem wziętymi z Maria koślawym żółtym...

Persona 5 Royal i przygoda, od której nie mogłem się oderwać

Persona 5 Royal jest produkcją, w którą ogromnie chciałem zagrać. Wieść o tym, jak to dobra gra odbijała się między ludźmi już od momentu jej pierwotnej wersji na PS3....

Horrorstör – okładka

Horrorstör – recenzja powieści. Niesztampowa zabawa ze znanymi motywami

Nawiedzone domy często utożsamiane są ze starymi posesjami i taki też ich wizerunek na dobre rozgościł się w popkulturze, stanowiąc scenerię dla niejednej książkowej czy filmowej historii o miejscu...

Doctor Strange w Multiwersum Obłędu – recenzja. Horror od Marvel’a

Długo zastanawiałem się jak zacząć tę recenzję i chyba dalej nie wiem od czego można zacząć. Nie dlatego, że najnowszy film Sama Raimiego mi się nie podobał, wręcz przeciwnie....

Warhammer 40,000: Chaos Gate: Daemonhunters - grafika główna

Warhammer 40,000: Chaos Gate – Daemonhunter – recenzja (PC). Na chwałę Imperium

Gry z uniwersum Warhammer 40,000 to bardzo kuriozalny temat. Nowe tytuły powstają już od ponad trzydziestu lat, jeżeli mnie nie myli moja zawodna często pamięć. Ile z nich było...

Car Mechanic Simulator: Pocket Edition 2 – recenzja. Panie, kto panu to tak…

Na gry można spojrzeć z różnej perspektywy. Mamy wysokobudżetowe blockbustery, małe produkcje indie, produkcje wybitne, czy też zwykłe średniaki oraz produkcje po prostu złe. Niestety, będący bohaterem dzisiejszej recenzji...

Scroll to top