Kena Bridge of Spirits - Hidden Forest i logo gry

Kena: Bridge of Spirits – recenzja (PS5). Piękna przygoda w starym stylu

Kena: Bridge of Spirits zaskoczyła mnie ogromnie. Nie licząc pierwszego zwiastuna, nie oglądałem żadnych materiałów związanych z pierwszym dzieckiem studia Ember Lab. Po raz kolejny takie podejście się opłaciło....

Subverse

Subverse – recenzja (PC). Mass Effect dla dorosłych, czy jedno wielkie nic?

Studio FOW Interactive przez kilka lat odpowiadało za filmy dla dorosłych głównie z udziałem postaci z gier wideo. W pewnym momencie oznajmili, że mają dość kiepskich produkcji, gdzie seks...

Loop Hero - cover art

Loop Hero – recenzja. Uzależnienie od pętli

Marzec, rok 2021. Przez branżę gier przetacza się wirus Loop Hero, udowadniając przy tym, jak wiele niezależne studia mają jeszcze do powiedzenia. Niecały rok później, produkt studia Four Quarters...

Rain on Your Parade — Grafika i logo z gry

Rain on Your Parade – z małej chmury wielki deszcz!

Na podstawie swoich własnych spostrzeżeń zakładałbym, że życie przeciętnej chmury jest dość monotonne. Ot, wisisz sobie na niebie, wiatr popycha Cię raz tu, raz tam, Czasami sobie popadasz, ale...

Pathfinder: Wrath of the Righteous – recenzja (PC). Oldschoolowy cRPG

Nieco ponad miesiąc temu opisałem swoje pierwsze wrażenia związane z nową odsłoną Pathfinder Wrath of the Righteous. Już wtedy można było zauważyć jak bardzo gra od Owlcat Games przypadła...

strings theory recenzja

Strings Theory – gimnastyka dla umysłu

Strings Theory, czyli Teoria Strun to model matematyczny przewidujący, że podstawowym budulcem materii nie są cząstki w postaci punktu, lecz struny. W związku z tym, że mój umysł tego...

Halo Infinite – recenzja (XSS). Halo Nieskończone

Nie jestem wielkim fanem Halo. Grałem w prawie wszystkie odsłony, jednak nie uważam się za wyjadacza. Przyznam szczerze, że nawet na Halo Infinite specjalnie nie czekałem. Tytuł miał swoje...

Wytchwood recenzja

Wytchwood – gra z bajki, czy nieciekawy bubel?

Wytchwood zachwycił mnie swoim zwiastunem. Piękna, ręcznie rysowana grafika i przyjemna nuta od razu przekonały mnie do wypróbowania tego tytułu. Z początku myślałem, że będzie to taki Don’t Starve...

Scroll to top