Miniaturka The Blood of Dawnwalker przedstawiająca kniazia Brencisa

The Blood of Dawnwalker – recenzja (PC). RPG, w którym czas naprawdę ma znaczenie

Powiadają, że The Blood of Dawnwalker to taki „Wiedźmin 3,5”. Nic bardziej mylnego — jedynym wspólnym mianownikiem między tymi dwoma tytułami jest fakt, że pracowały nad nimi te same...

Screen z gry Onimusha Way of the Sword wraz z logo

Onimusha: Way of the Sword – recenzja (PC). Najbardziej satysfakcjonujący slasher

Mocno liczyłem na to, że firma Capcom da drugą szansę swojej już nieco zapomnianej serii. Onimusha w czasach PS2 była czymś wyjątkowym i aż dziw bierze, że ostatnia odsłona...

Captain Tsubasa 2: World Fighters – key art gry z bohaterami i dynamiczną akcją piłkarską

Captain Tsubasa 2: World Fighters – recenzja (PS5). Futbol, jakiego potrzebowałem

Piłka nożna to w teorii prosta gra: dwudziestu dwóch facetów biega za piłką, boisko ciągnie się kilometrami aż po zakrzywienie horyzontu, a w decydującym momencie napastnik wyskakuje na wysokość...

Nitro 890 G2 - grafika główna

Genesis Nitro 890 G2 – recenzja. Do grania i do spania

Niekiedy tęsknię za czasami, kiedy do grania „w konkuter” wystarczało najzwyczajniejsze krzesło marki „krzesło” z marketu, wprawdzie pozbawione jakichkolwiek funkcji, za to kosztujące w porywach 150 złotych. Podobnej nostalgii...

Grafika Iron Nest - Heavy Turret Simulator, przedstawiająca wielkie działo na czterech metalowych nogach na czerwonym tle. Obok tytuł gry.

Iron Nest – Heavy Turret Simulator – recenzja (PC). Pełna immersja w nietypowym wydaniu

Nie jestem fanem symulatorów. Wygląda jednak na to, że faktycznie każda reguła ma swoje wyjątki, ponieważ Iron Nest – Heavy Turret Simulator to tytuł, który prędko pokochałem. W czasach,...

Pudełko Genesis Thor 430 TKL Wireless

Genesis Thor 430 TKL Wireless – recenzja. Idealna na nocne granie

Kiedy więc na moje biurko trafił model Genesis Thor 430 TKL Wireless, byłem zaintrygowany. To kompaktowy mechanik, który stawia na niski profil, solidnie wyciszone przełączniki i pełną swobodę w...

Ekran tytułowy Beast of Reincarnation - las skąpany w złotej poświacie, z protagonistką i psem w centralnej części.

Beast of Reincarnation – recenzja (XSX). Bestia przeszłości

Kiedy w 2025 pojawiła się pierwsza oficjalna wzmianka o Beast of Reincarnation (wtedy pod roboczym tytułem Project Bloom), byłem zaintrygowany. Zainteresowanie jednak szybko opadło, gdy wczesne materiały ukazały mi...

The Sinking City 2 recenzja Pograne

The Sinking City 2 – recenzja (XSX). Koszmar w Arkham

Pierwsze The Sinking City było jedną z najciekawszych gier inspirowanych dziełami Lovecrafta, w jakie miałem okazję zagrać. Z miejsca kupiła mnie atmosferą, umiejscowieniem akcji i fabułą, której jedynym minusem...

Nightmare Frontier – recenzja (PC). Koszmarny Dziki Zachód

Turowe gry taktyczne inspirowane serią XCOM mają się całkiem nieźle. Sam zagrywałem się w Phoenix Point, Marvel’s Midnight Suns czy Warhammer 40,000: Chaos Gate – Daemonhunters, a niedawno nawet...

Scroll to top