Assassin's Creed Black Flag Resynced

Assassin’s Creed: Black Flag Resynced – recenzja (PS5). Remake idealny

Uwielbiam czwartą odsłonę Assassin’s Creed. Klimat Karaibów okupowanych przez korsarzy kupił mnie od samego początku i choć w internecie powszechna jest opinia, że to świetna gra o piratach, ale...

Grafika z gry The Adventures of Elliot: The Millennium Tales z postaciami i logiem.

The Adventures of Elliot: The Millennium Tales – recenzja (PC). Kiedy HD 2D wrzuca wyższy bieg

Kiedy Square Enix ogłosiło powstawanie nowej gry akcji inspirowanej klasycznymi odsłonami Zeldy z widokiem z góry od Team Asano, zrobiłem się podejrzliwie ciekawy. Piksele w ich wydaniu zawsze wyglądają...

Medic Pacific War Pograne Nagłówek

Medic: Pacific War – recenzja Early Access (PC). Na ratunek!

Kiedy myślimy o II wojnie światowej, nieczęsto mamy przed oczami wizję frontu na Pacyfiku, a jeszcze rzadziej widzimy ją z perspektywy nie walczącego na polu bitwy żołnierza, a niosącego...

Grafika główna Rise of the Tomb Raiderz logiem i Larą

Rise of the Tomb Raider – recenzja (NS2). Kompletna przygoda, ale z drobnymi ryskami

Kiedy recenzowałem Tomb Raider: Definitive Edition na Switcha, wspomniałem, że ta seria ma u mnie specjalne miejsce w sercu. Port od Aspyra był solidny, choć niepozbawiony wad. Dlatego gdy...

Grafika przedstawia klimatyczną ilustrację koncepcyjną służącą za okładkę lub ekran tytułowy gry. Na tle ciemnoniebieskiej, wzorzystej tapety umieszczono centralnie błękitną ramę drzwiową, w której górnej części widnieje stylizowany, biały napis „BLUE PRINCE”. Przez otwarte drzwi widać długi, mroczny korytarz, na którego końcu, w jasnym świetle kolejnego przejścia, rysuje się czarna sylwetka stojącej postaci, natomiast po lewej stronie wewnątrz pokoju majaczy mały, czerwony wózek.

Blue Prince – recenzja (NS2). Czy warto wejść do Mount Holly Estate?

Wyobraź sobie, że dziedziczysz gigantyczną, liczącą czterdzieści pięć pokojów posiadłość Mount Holly Estate, ale twój ekscentryczny wuj, baron Herbert Sinclair, stawia jeden warunek. Majątek, ziemia i rodowy tytuł będą...

Monopoly: Star Wars Heroes vs Villains – recenzja (PC). Niby coś nowego, niby ulubione uniwersum, ale mimo wszystko nie porwało

Jak zapewne wiecie, albo i nie, jestem ogromnym fanem Gwiezdnych wojen. Zapewne właśnie dlatego przypadł mi obowiązek zrecenzowania połączenia planszówki Monopoly z tym właśnie uniwersum, jakim jest Monopoly: Star...

Oficjalna grafika tytułowa gry. Przedstawia czerwonego, fabrycznego Fiata 126p z czarną rejestracją „RZ 2137”, zaparkowanego w mrocznym, realistycznie oświetlonym warsztacie samochodowym z narzędziami w tle. Prawą stronę kadru zajmuje duże, czerwono-białe logo gry „Auto Fuszerka” umieszczone wewnątrz czarnej, dymnej plamy oleju z wkomponowaną sylwetką butelki.

Auto Fuszerka – recenzja (PC). Od zera do Janusza biznesu

Zazwyczaj symulatory samochodowe kojarzą się z aptekarską wręcz precyzją, gdzie dokręca się śrubki z linijką w ręku, a wirtualne warsztaty są tak czyste, że można by w nich wycinać...

Warhammer 40000 Space Marine Master Crafted Edition – kosmiczny marine w niebieskim pancerzu z bolterem, z którego lufy unosi się dym

Warhammer 40,000: Space Marine – Master Crafted Edition – recenzja (PC). Kosztowny lifting

Wydane w 2011 roku Warhammer 40,000 Space Marine to bez dwóch zdań jedna z najlepszych gier osadzonych w grimdarkowym uniwersum świata wiecznej wojny. Nikogo zapewne nie zdziwiło więc, że...

grafika to dwuwymiarowa, rysunkowa ilustracja przedstawiająca cztery groteskowe postacie stojące blisko siebie na tle ponurego krajobrazu z uschniętymi drzewami i sylwetką budynku pod nocnym niebem. Od lewej strony widzimy postać w ciemnym kapturze i czerwonej masce z czarnymi oczami, następnie bohatera z gładką, niebieską głową w stroju duchownego, postać z głową całkowicie owiniętą białymi bandażami z namalowanym dużym, czerwonym krzyżem, a po prawej stronie znajduje się ksiądz, którego głowa to zwykły ziemniak w małym, niebieskim bircie z prostą, uśmiechniętą miną.

Priest Simulator: Vampire Show – recenzja (XSX). Egzorcyzmy na konsoli

Priest Simulator to dla mnie prawdziwa perełka, o czym mogliście przeczytać w mojej recenzji wersji na komputery PC. Postanowiłem sprawdzić, czy na konsoli symulator księdza-wampira-egzorcysty, którego usługi nie kosztują...

Scroll to top